Ja zwykle tankowałem w Tesco, jadąc na wakacje na trasie w Auchanie w Rumii, a jeszcze zanim powstał w Rumii to w Gdańsku. Jakoś nie zauważyłem nigdy "mulenia", czy zwiększonego spalania. Teraz tankuje w Amic (wcześniej to był Lukoil, a wcześniej Jet). I tak jak już było napisane większość paliw jest dostarczanych przez Lotos albo Orlen. Także nie stygmatyzowałbym tego, że jak stacja jest pod marką supermarketową, to od razu paliwo jest gorsze. Przecież też musi przejść badania itp. Co roku też publikowana jest lista z miejscami, gdzie paliwo jest/było chrzczone, aby można było ewentualnie unikać takich miejsc.