Początkowo też rozważałem wykupienie dodatkowej gwarancji.
Ale wykonałem kalkulację ryzyka awarii w 4 i 5 roku eksploatacji.
W tej chwili czekam na dostawę 4 Corolli w mojej karierze. Każdą poprzednią eksploatowałem ok 7 lat (obecna w kwietniu zaczęła 6 rok) przejeżdżając w tym okresie ok 80-90 tys.
Do tej pory jedyne usterki to:
- w drugiej Corolli (z 2006) uszczelnienie w okolicach sprzęgła naprawione (wymiana sprzęgła - zaolejone) na gwarancji (czyli usterka przed okresem objętym dodatkową gwarancją).
- w trzeciej (obecnej z 2014) w tym roku wymiana uszczelniacza sworznia (koszt 300 zł w ASO).
Jak widać poniesione koszty naprawy po okresie gwarancji daleko odbiegają od kosztów dodatkowego ubezpieczenia.
Należy pod uwagę wziąć również to, że w hybrydzie jest mniej części które mogą ulec awarii (rozrusznik, sprzęgło itd.)
Dodatkowo po okresie gwarancji zamierzam być bardziej ECO (LPG), co daje mi ewentualny kolejny margines finansowy na ewentualną awarię, w wyniku tańszej eksploatacji (efekt uboczny bycia ECO

)
Tak więc zrezygnowałem z dodatkowego ubezpieczenia.
