Ostatnie pytanie w tym roku...przyrzekam:-D
Nurtuje mnie to jakis juz czas...czy wiozac bardzo masywny ladunek(200kg) paczke na miejscu pasazera (tyl) czy tez nawet naprawde bardzo masywna osobe z nadwaga mozna wyrzadzic szkody?
Jakkolwiek trywialnie to brzmi to jednak mysle tutaj o podluznicach, plycie podlogowej itd - mam na mysli kwestie wgniecen, deformacji pod wplywem wagi itd:-).
Nie spotkalem nigdzie takie zagadnienia, procz masy zaladunku brutto samochodu, ale nie oto mi chodzi, bo faktycznie taki parametr istnieje dla kazdego auta ale on mowi o rozkladzie na caly samochod:-) aczkolwiek jestem gotowy na wysmianie:-)))))