to ze mial odczucie czy nie jest istotne. kiedys dorabialem na hamowni i wydzilem wiele wynalazkow robionych przez roznych gosci roznie znajacych sie na rzeczy.
mniej wiecej wygladalo to tak ze przyjadza gosc podniecony ze co on tam nie zrobil w silniku i w ogole jak mu teraz auto zapier.... :bpray . auto wjezdza na rolki i wszystko staje sie jasne :cwhatsup a klient odchodzi ze spuszczona glową :bojjjjjjjjjj - w 90% przypadków wychodzilo mniej niz w serii.
nie mowie ze nalozenie stozka nic nie daje. owszem daje ale nie w Yarisie 1,0. Japonczyki skubance tak opracowali seryjny dolot ze co bys za stozek nie wsadzil to zawsze bedziesz mial wszystko w granicy bledu hamownii. poza tym cigniecie dolotu z dolu zderzaka to troche bezsens bo raz ze za dlugi ten dolot bedzie i bedzie mial za duzo zalaman po dwa ze wiecznie bedziesz wyciagal kilogram martwych robali.