Autor Wątek: spadające obroty  (Przeczytany 3318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emek90

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
spadające obroty
« dnia: 03 Stycznia 2020, 15:56:13 »
Witam. Jak 2 rok nic nie zawodziła to teraz coś zaczyna. Posiadam CV 1.8 vvti skrzynia mmt. Na biegu jalowym obroty spadają do granicy 400 obr/min już prawie gaśnie ale jakby jeszcze cyka. Czasami jest normalnie a są dni z takimi akcjami, ktoś może  tak miał? silnik krokowy?  przepustnica? zmieniłem świece  bo myślałem że to może byc powodem Ale jednak nie.

Offline Maher

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Stycznia 2020, 19:23:42 »
Podpinałeś ją pod OBD aby sprawdzić czy jakieś błędy pokazuje? Wymieniłeś też filtr powietrza? Jak wyglądają korekty wtrysków? 

Offline emek90

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Stycznia 2020, 10:08:27 »
Tak filtry pozmieniane, komputer nic nie pokazuje nawet błędu nie ma a z wtryskami nic nie robilem. Tylko ze przy normalnej jeździe jest wszystko ok normalnie przyspiesza nie jest zamulona Ale jak wrzucę luz to spadają te obroty. Przy odpaleniu zimnego to jeszcze ssanie jest i obroty są do ok 1000 obr/min Ale jak się zagrzeje to spada

Offline Maher

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Stycznia 2020, 16:20:05 »
Najlepiej podpiąć pod OBD i zobaczyć co się dzieje. Ja miałem ostatnio coś podobnego tylko u mnie nie gasł tylko spadały obroty i miał korekty wtrysków około 20% i był mułowaty zwłaszcza przy zmianie biegów. Błędów nie pokazywał, ale przyuważyłem że przepływomierz MAF sensor pracuje od 2 do 22 gram/sek , porównałem z drugą corollą a tam 2 do 44. Wyczyściłem przepływomierz (popryskałem go zmywaczem do hamulców) i przepływomierz teraz pracuje 2 do 64  i wszystko wróciło do normy łącznie z korektami i przyspieszeniem. Wygląda też że drugiej corolli też trzeba przeczyścić przepływomierz aby pracował też do tych 64. 

Offline emek90

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Stycznia 2020, 18:43:29 »
podpisałem i nic wszystko ok. Czasami jest ok a teraz jak mu odwalilo to tak drugi dzień już po zagrzaniu obroty do ok 500 światła przygasaja i cyka ostatnim tchem

Offline Maher

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Stycznia 2020, 13:38:58 »
Za wolne obroty głownie odpowiada zawór ISC w przepustnicy, może on jest zatarty i jego trzeba razem z całą przepustnicą wyczyścić. Pisałem wcześniej o przepływomierzu bo też może mieć wpływ ,a jego dużo prościej i szybciej wyczyścić niż przepustnicę, po za tym w moich toyotach nigdy przepustnica nie była przyczyną awarii, a może u ciebie jest zatarta. Nie wiem czy resetowałeś ECU samochodu aby złapał nowe korekty (bezpiecznik 15A opisany jako EFI w komorze silnika na min. 5min lub akumulator na 30min)? to też szybsze i prostsze niż wyjmować przepustnicę, można też zobaczyć czy rurki od podciśnienia nie są uszkodzone/załamane/luźne. Tylko wszystko co pisałem to takie szukanie po omacku jak nie masz podglądu poprzez OBD w parametry silnika przy przygasaniu. 

Offline emek90

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: spadające obroty
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Stycznia 2020, 21:04:13 »
Zrobione. Wyczyszczona  przepustnica benzyną eksyrakcyjna i hula wzorowo. Na początku trochę wariował myślałem ze będzie trzeba jakaś adaptację robić Ale po przejechaniu paru km wszystko wróciło do normy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl