Witam,
Przeglądnąłem wiele postów dot. problemów z wolnymi obrotami, ale większość dot.silników benzynowych, a mam turbodiesla.
Mój problem objawia się tym, że na zimnym silniku auto ma ok. 1300 - 1500 obrotów/min, obroty reagują na włączenie klimy, świateł czy dmuchawy, wówczas wtedy jeszcze nieznacznie się podnoszą.
Po osiągnięciu temp. ok 90 st. ten stan trwa nadal przez ok. 10-15 minut, gdybym jechał dalej to sytuacja potem wraca do normy i obroty są na poziomie 800 - 900.
W aucie od 12 lat przy silniku - poza rozrządem 4 lata temu - nic nie robiłem, aktualny przebieg auta to 325000 km.
Co może być przyczyną takiej sytuacji ?
Czy np. może to być EGR, zużyty potencjometr od gazu, wężyki podciśnienia ?
Nie wiem nawet gdzie się udać, żeby ktoś nie narobił jeszcze większego bałaganu, jak mi zacznie koło pompy wtryskowej coś przestawiać.
Liczę na fachowców na forum, pomocne będzie też wskazanie dobrego warsztatu, który mógłby to ogarnąć.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.