Być może tak ma być,w wersji liftowej coś przy tym grzebali teraz kierownica wraca w to samo miejsce po skręceniu (filmik zachara)co śmieszne w moim staruszku też wraca bez problemu i chyba poprawiono przenoszenie drgań z przednich kół czy coś takiego,szczerze nie zapamiętałem dokładnie,u mnie żadne drgania nie występują nawet przy 190(oczywiście na lotnisku) gdzie przy konkurencyjnych autach bywa już z tym różnie,dlatego znowu pochwale Toyotę
Teraz mniej optymistycznie,jeśli wcześniej nie czułeś tych drgań to być może skrzywieniu uległa któraś z tarcz hamulcowych ale to przeważnie telepie dosyć odczuwalnie,wystarczy w deszczu pojeździć ostrzej i zachamowac w kałuży,przerabiałem temat kilkukrotnie...