Autor Wątek: Trzymające hamulce tył - Auris  (Przeczytany 2018 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline djpit

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 97
Trzymające hamulce tył - Auris
« dnia: 27 Stycznia 2020, 19:56:24 »
Mam problem z tylimi hamulcami, podczas cofania często słychać "zgrzypienie" klocków o tarczę....., klocki Textar z 30% zostało, tarcze idealne.  Miałem wcześniej problem z krzywo zużytymi klockami, i trzymającymi dość wyraźnie kołami z tyłu, byłem w drogim warsztacie i kazałem wszystko rozebrać sprawdzić, zmienili płyn, klocki, tłoczków nie wyjęli powiedzieli że  wszystko jest ok i pracuje dobrze i lekki opór jest normalny... ( ukraińscy serwisanci....), po ok 9 miesiącach znowu to samo ....  czy koła powinny się kręcić luźno będąc w powietrzu czy z oporem ( u mnie ociera i trzeba niewielkiej siły przyłożyć ) ale ciekawostka po poluzowaniu śrub kół nie ma żadnego oporu i kręcą się luźniutko!  :|

Mam już trochę  tego dość  -jakieś sugestie ?

Offline al2357

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 250
  • Samochód:: Auris, Corolla
Odp: Trzymające hamulce tył - Auris
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Czerwca 2020, 18:26:29 »
U mnie też słychać takie tarcie. Za kilka miesięcy mam zamiar wymieniać hamulce więc na razie nic z tym nie robię. Koło jakoś strasznie się nie grzeje.

Offline wściekła mysz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 437
Odp: Trzymające hamulce tył - Auris
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Czerwca 2020, 19:44:08 »
Jakby Ci tylko skrzypiało, to jeszcze nie jest źle, ale skoro to już jest zgrzypienie to trzeba już faktycznie zwrócić uwagę.
Generalnie klocki zawsze "trzymają" tarczę, cofają się właśnie z powodu obcierania, więc całkiem luźno to koło nie będzie Ci pracować, ale czym więcej ruchów wykonasz, tym powinno być lżej i mniej słyszalnie. Może odkręcając koło, obracałeś go, powodowałeś, że klocki odsunęły się od tarczy. Innego pomysłu nie mam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl