To ja podpowiem, że na 99,9% będziecie potrzebowali zrobić tylko korekcję w osi pionowej (a dokładnie to "podnieść" obraz). W tym celu warto udać się na jakiś parking z dobrze wymalowanymi liniami. "Podnosicie" obraz tak długo jak linie boczne w kamerce będą równoległe i pokryją się z ich obrazem widzianym przez boczne kamerki. Jasne, że ta metoda nie da w 100% perfekcyjnej kalibracji ale u mnie udało się osiągnąć bardzo obiecujący efekt. Po takiej kalibracji zaczęło ponownie działać "renderowanie" terenu pod autem przy cofaniu + czerwona linia w kamerce ponownie określa minimalny dystans, przy którym można bezpiecznie otworzyć klapę.
Jeżeli ktoś chce dalej zgłębiać techniki to mogę polecić wątek z:
https://www.tacoma4g.com/forum/threads/how-to-recalibrate-your-360-cameras.11923/. Jak porównałem sobie serwisówkę dla Tacomy i dla RAv4 IV gen (też jest do złapania w necie) to wiele "odległości" pomiędzy poszczególnymi oznacznikami na ziemi jest takich samych. Można spróbować aproksymować je dla RAVIV 5 gen ale ja jestem na tyle zadowolony z efektu kalibracji na parkingu, że ja ten temat na razie porzuciłem. Będę się szykował do rzeźby aby zamontować do siebie spryskiwacz przedniej kamery, który został oryginalnie przewidziany do przedlifta.