Jak jeździłem z początku po hybrydowemu to w mieście miałem do 4.5l, teraz to raczej bliżej 6l, ale i chłodniej się zrobiło.
Na autostradzie 145 na tempomacie idzie zrobić poniżej 7 litrów, jak nie wieje.
Wczoraj tankowałem, wyniki wyszedł mi 6.7l, 650km, z czego 400 na autostradzie 155km/h na tempomacie. I wyniki litrów wlanych, a nie kalkulacji komputerka. W mieście mam 8 km do pracy, więc hybryda nawet dobrze nie zacznie pracować.