Czyli im mniejszą lepkość tym olej lepszy?
To o czym piszesz miało racje bytu w konstrukcjach silników i pomp olejowych sprzed 20 lat. Lepkość nie jest już wyznacznikiem.
Skoro producent zaleca taki a nie inny olej i są dowody na to, że silniki działają bezproblemowo setki tysięcy kilometrów, to nie wiem po co dorabiać sobie jakieś teorie o oleju spływającym z tłoków i pakować tam coś innego nie znając całej technologii.
W internecie jest X różnych artykułów i informacji na ten temat, a schemat jest zawsze ten sam, są obawy jednych że olej 0W16 jest za rzadki (a bo to klimat, jazda po autostradzie itp. itd.), nikt nie podaje żadnych dowodów na to, że zwiększa awaryjność jednostki napędowej. Do tego mnóstwo doniesień, że silniki do niego przystosowane i regularnie zalewane, mają ponadprzeciętną żywotność i nie biorą oleju.