Pod jakim względem "czy pasują"? Tarcze to tarcze. Brembo to Brembo. Ja w swojej megance po drugim gwarancyjnym podejściu serwisu do beznadziejnych tarcz firmowych zacząłem kupować Brembo i tego siętrzymam do dzisiaj - są o niebo lepsze, choć też potrafią siępofalować, ale bez porównania rzadziej. Warto tylko dobrać do nich dobre klocki, bo byle jakie coś piszczą. Ale kupujęFerodo i też nie narzekam - czasem zapiszczą przy zmianie pogody or something. A ponieważ tarcze są jedną z niewielu słabości Toyot, to szczerze polecam wypróbowanie Brembo - są jak to wino - tanie i dobre :-DD
T.