Witam kolegów. Prawdopodobnie zakupiłem p3. Nie miałem wcześniej do czynienia z tymi samochodami wiec nie wszystko rozumiem. Generalnie samochód mi się spodobał i mimo, ze w silniku ma jakiś nagar, który przypomina piasek (chodzi i jeździ świetnie) postanowiłem go kupić... nakazałem jedynie wymianę oleju. Nie wiem co to są za czarne drobiny w każdym razie są to grudki wielkości ziaren piasku i twarde. Jak silnik pochodził to na bagnecie ich nie było ale były na pokrywie zaworów od środka. Mam nadzieje, ze wrócę nim do domu 1000km i przeżyje.
Ale do rzeczy. W momencie kiedy samochód jest w pozycji parking po dodaniu gazu silnik nie chce wejść na obroty tylko mam wrażenie, ze cały układ napina się tak jakby był jednocześnie na biegu. W skrzyni automatycznej w pozycji p lub n silnik normalnie wchodzi na obroty a tutaj...? Tak ma być? Samochód jest w salonie toyoty w Holandii i oni twierdzą, ze jest sprawny.