Autor Wątek: Filtr kabinowy (F)  (Przeczytany 27025 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

topol

  • Gość
A mnie to nie dziwi. Ale gratuluję
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Czerwca 2005, 08:30:40 »
Ja się nie dziwię, to przecież Toyota, a skoro 1,6 benzyna potrafi u taryfiarza przelatać 400kkm do remontu to co mowić o wolnossącym dieslu :modlitwa
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:42:53 wysłana przez Miche »

Offline dziejo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Czerwca 2005, 09:20:55 »
I chociazby dla tego moja propozycja aby kazdy, w swoim profilu przy typie silnika ,podal orientacyjny przebieg swojego auta wydaje sie tym bardziej sluszna.
Bo Wilis natchal nas wszystkich otucha.
Osobiscie zamiast posbyc sie swoiej staruszki zaczynam bardziej o nia dbac.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Czerwca 2005, 12:43:07 »
Cytat: topol
a skoro 1,6 benzyna potrafi u taryfiarza przelatać 400kkm do remontu

Nieee... no, nie ma co porownywać. U taryfiarza to silnik jest "brzytwa" chocby mu miały zaraz korbowody bokiem wyjść :( Jeździ dopoki nie stanie.
Dosłownie na palcach obu rąk mogę policzyć ile razy jechałem taksowką, w ktorej nic się nie tłukło a silnik chodził elegancko. Zawsze się zastanawiam, jak można czymć takim jeździĂ�ć, a oni pyr, pyr i tłuką kolejne kilometry.
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:43:57 wysłana przez Miche »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Czerwca 2005, 13:15:04 »
W 100% zgadzam się z Perzanem. Ciekaw jestem kiedy to się zmieni, bo czasami naprawdę strach jest poruszać się taksowkami. A swoją drogą kto im przeglądy podbija. Auta typu taksowka powinny przechodzić czestrze badania techniczne i kontrole stanu. W koncu są eksploatowane w sposob szczegolny.
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:44:38 wysłana przez Miche »
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

kosmiras

  • Gość
Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Czerwca 2005, 00:01:33 »
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=55318331
myślę  że cena jest całkiem całkiem
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:45:06 wysłana przez Miche »

Kozmin

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Września 2007, 16:15:44 »
Cen dokładnie nie znam, ale najtaniej w  Łodzi to: JC na Wroblewskiego (miedzy al.Włokniarzy a Retkinią) oraz hurtownia na Legionow (w podworku ,niedaleko Art-Domu).
Pozdrawiam.

Co za patafiany, powiedzieli mi na Wroblewskiego, ze nie ma filtra i ze w zadnym katalogu nie maja filtra do toyoty Cariny E i zebym wymontowal stary i przywiozl im pokazac...
A ja starego nie mam, bo jak sie okazalo, zaslepka byla dziewicza, przez nikogo nie dotykana od nowosci i rzecz jasna filtra w srodku nie ma (1,6 95' sedan)
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:45:54 wysłana przez Miche »

Kozmin

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Września 2007, 16:30:52 »
Gdzie najtaniej (za ile) kupić można filtr kabinowy. Mam Carinę od 8 lat (850 tys. przebiegu), ale wstyd przyznac  że dopiero dzieki forum dowiedziałem sie o jego istnieniu w moim autku, może dlatego ze poprzedni właściciel jeszcze w Belgii poprostu go wyjął.

jaki konkretnie filtr macie zamontowany? tzn jakiego producenta? w intercarsie jest np HERTH+BUSS JAKOPARTS  :oops:
« Ostatnia zmiana: 21 Września 2007, 19:46:47 wysłana przez Miche »

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Września 2007, 19:30:58 »
Ja mam z allegro za 50 zł japonski ( terez może ok 55 - 60zł)i wszystko pasi ale lepiej kupić z węglem aktywnym cena chyba podobna . Pozdro .

Offline FUTURISTA

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: T27 2ZR-FAE
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Września 2007, 20:25:21 »
Ja poprzednio kupiłem taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=244747707
a teraz chyba kupię taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=241846748
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.

Kozmin

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Września 2007, 10:24:41 »
Ja poprzednio kupiłem taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=244747707
a teraz chyba kupię taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=241846748
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.

kurcze a mi powiedzieli ze nie ma filtrow z aktywnym weglem...

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Września 2007, 14:33:00 »
Te z aktywnym węglem wyglądają tak samo, ale są do carin z rocznika 97 i ave powyżej 2000. Jakbyś kupił ten z węglem i pasował do sedana 95 to daj znać.

Offline FUTURISTA

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: T27 2ZR-FAE
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Września 2007, 15:40:44 »
Jest różnica między Caninami z roku 97 a starszymi? Jak tak to muszę się zastanowić czy kupować ten węglowy. Napisałem wczoraj do gościa czy będzie ten filtr pasował do mojej Cariny z 95, ale jeszcze nie dostałem odpowiedzi, a aukcja kończy się o 17.40.

Kozmin

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #27 dnia: 21 Września 2007, 10:45:03 »
Te z aktywnym węglem wyglądają tak samo, ale są do carin z rocznika 97 i ave powyżej 2000. Jakbyś kupił ten z węglem i pasował do sedana 95 to daj znać.

ja mam ten zwykly, niestety, takze, licze na odp czy ten z weglem pasuje, bo jak tak, to nastepnym razem tylko taki wrzuce

darkom61bis

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Września 2007, 09:19:44 »
......
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.

Czy filtr kabinowy ma jakiś związek z "parowaniem" szyb?
Zaobserwowałem dziwną prawidłowość, wilgotno na zewnątrz (np. deszcz), i szyby od razy parują.
Jedynym szybkim sposobem na osuszenie szyb jest włączenie klimy i ogrzewania tylnego okna.
W poprzednim aucie (marki nie wspomnę) nic takiego nie zdarzało się ale tam na pewno nie było filtra kabinowego (klimy też).

Jeśli jest jakiś związek to znaczyłoby, że też muszę zadbać.

carinaman20

  • Gość
Odp: Filtr kabinowy (F)
« Odpowiedź #29 dnia: 25 Września 2007, 04:16:24 »
Jest różnica między Caninami z roku 97 a starszymi?

Jeżeli chodzi o filtr kabinowy to nie ma żadnej.
CM


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl