0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ale o co chodzi? Stara krypa, pewnie plączesz się nią w kółko po mieście ciągle depcząc sprzęgło, nity puściły i się rozleciało ze zmęczenia. Założyć nowy komplet, i zapomnieć na następne 100 tyś km.
A gdzie sprzęgło ?
Jak potrzebujesz pocieszenia to łączymy się w smutku. Pękły to pękły, zmęczenie, widać przygrzana gładź, może jakaś baba kopała ze sprzęgła, po co drążyć?
jesli pytasz o tarcze to jest OK, ale też idzie nowa
Cytat: wilu w 20 Kwietnia 2020, 18:20:31jesli pytasz o tarcze to jest OK, ale też idzie nowaNapisałeś w topicu że awaria sprzęgła a usterka i zdięcia są docisku dlatego pytałem o co chodzi Nie jest to pierwsza taka usterka.Ps. Miałeś wibracje przy przegazówce na luzie ?