Byłem w poniedziałek na serwisie przy okazji zwróciłem im na to uwagę, próbowali to przemyć jakimś środkiem ale nic to nie dało i pojawiło się hasło żeby na wiosnę przyjechać spróbują spolerować te miejsca.
Niezbyt mi się to podoba, bo teraz te lakiery cienkie i miękkie, a skoro wyszło raz to wyjdzie pewnie i drugi i będą polerować aż się lakier skończy.
Dodam, że auto myte tylko na myjniach bezdotykowych, zawsze dokładnie spłukiwane.
Pilnuję żeby zmywać ptasie gówna na bieżąco.
Nie robiłem żadnej kosmetyki i nie używałem żadnej chemii na ten lakier.
Ogólnie ten lakier jest bardzo ciężki w utrzymaniu, non stop auto jest brudne.
Wcześniej miałem srebrną Rav4 z 2006r w oryginalnym lakierze i żadnych problemów.