Śmierdziało mi z klimy obrzydliwe.
2 razy ozonowanie po 40min ozonator mam 20g plus nowy filtr. Nic nie dało

No może trochę mniej mokrą szmatą jechało. Jednak fetor był nie do zniesienia podczas podróży

Rozbebeszyłem deskę rozdzielczą i dostałem się do parownika układu klimy.
Kupiłem Wurth do dezynfekcji klimy, piankę do odświeżania i preparat do dezynfekcji powierzchni ze stacji paliw Orlen.
Po tych zabiegach układ klimy czyściutki

3h roboty. Demontaż schowka, wentylatora, jego obudowy, filtra, dwie wtyczki, sporo połączeń na śrubki, osłony plastikowe, najgorsze ukryte zatrzaski.
Polecam sposób z dostaniem się do parownika.
W Lublinie mogę pokazać palcem co trzeba zdemontować ale ostrzegam to nic łatwego jak wymiana klocków hamulcowych
