Mam takie pytanko.
Nie wiem czy to możliwe, bo mam nową Toyotę z salonu, przebieg 1900 km. Przy dohamowaniu, jak zwalniam to z silnika słychać takie szybkie, chwilowe stuki. Dzieje się tak gdy silnik jest ciepły. Czy to turbina zwalnia ( mam 1.2 ) czy to po prostu tak ma być, bo nie chce mi się wierzyć, żeby coś psuło się od początku. Może mam takie tylko wrażenie, jednak wolę spytać.