Z tym laniem pod korek trzeba uważać. Współczesne auta benzynowe mają filtr węglowy zapobiegający wydobywaniu sie oparów paliwa na zewnątrz. Najczęściej ujście tego filtra znajduje się w górnej części rury wlotowej do zbiornika. Choć to nie łatwa sztuka mnie się udało zalać ten filtr właśnie lejąc do oporu pod korek. W efekcie tankowanie trwało 10 minut, bo mi pistolet odbijał i musiałem lać po kropelce. O tego czasu leję do pierwszego odbicia. Nie wiem jak jest w naszych ravkach, ale tak ku przestrodze, jak ktoś pisał na forum rezerwa w tym aucie jest spora i pokazuje 0 zasięgu dużo szybciej niż trzeba aby ochronić baterię przed wydojeniem.