Witam,
przeczytałem kilka podobnych postów ale nie do końca dały mi odpowiedź.
Mam auto od nowości i od kiedy kojarzę, zawsze ten silnik VVTI przy rozruchu był na dość wysokich obrotach.
Od jakichś 3-4 lat samochód zimą (temperatury poniżej 0) przy starcie wchodzi na 1,800 - 2,500 obrotów, przez pierwsze mniej więcej 2 minuty.
Od 2 lat pojazd zachowuje się identycznie nawet przy temperaturach 15*C w górę.
Ostatnio nawet jadąc 70 km/h na 3 biegu, poczułem nagły skok obrotów kilka razy.
Mechanik dwukrotnie czyścił przepustnicę (z podłączeniem pod kompa i wyczyszczeniem błędów).
Za 1 razem był spokój na około 2 miesiące, za 2 razem nie dało to takiego efektu,a jeżeli nawet, to po tygodniu było to samo.
Czy Waszym zdaniem, silnik krokowy, sonda mogą być do wymiany?
Samochód: Toyota Corolla E12
Rok produkcji: 2006
Silnik: Benzyna 1.6 (110 km)
Typ: Hatchbag
Przebieg: 160,000
Skrzynia: manualna
Spalanie: 9,5 - 10 (głównie miasto)