No niestety nie jest to takie proste, sam chcetnie bym to zrobile, te pikadelka mnie dobijaja, ale niestety jest to typowe do amerykanow, oni musza miec wszysko opisane i rozrysowane, bo by sie pogubili:) Kiedy chcialem to nwylaczyc i dotarlem do urzadzenia, ktore za to odpowiada, rozbierajac spora czesc deski, ale niestety po wyjeciu tej kostki stracilem nie tylko pikanie ale i swiatla, wiec zresygnowalem, moze rzeczywiscie ktos zna jakis sposob na to pikanie, ja sie poddalem:)
Pozdro