Autor Wątek: WYCISZENIE  (Przeczytany 125648 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline fenio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota New Global Architecture
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #75 dnia: 06 Września 2020, 07:14:41 »
Super, masz doświadczenie. A słyszałeś jakąś różnicę w hałasie, powiedzmy, między pierwszym 1000 km a następnymi? Może szybciej coś się zmieniło? Ja zakładam, że do 1000 km, auto powinno się już "ułożyć". Wszystkie ruchome elementy, powinny już się dotrzeć i spasować. Niestety w przypadku szumu kół w Corolli, widzę małe szanse na poprawę.
Ja mam ponad 5k i jeśli chodzi o hałas to żadnej zmiany nie zauważyłem.
No może jedną. Po wyjeździe na Chorwację, więc pierwszej dłuższej trasie autostradami, hałas zaczął mnie irytować i sam rozważam wyciszenie dodatkowe.

Offline tom__86

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #76 dnia: 01 Listopada 2020, 17:35:54 »
Cześć. Pierwszy post tutaj. Jednak nie ma to jak społeczność - konkret i jeszcze raz konkret  :good:
Corolli jeszcze nie mam, ale poważnie rozważam zakup Hybrydy 1.8 TS. Jazdy testowe miałem HB, Kombi i Sedanem. Wszystkie Hybryda 1.8. Przy Kombi w porównaniu do reszty bardzo negatywnie zaskoczył mnie hałas przy prędkości ponad 100-110. I to nie szum z bagażnika czy nadkoli, ale z przodu jakby owiewanie samochodu (wrażenie niedomkniętych okien). Przy sedanie którym jeździłem tego samego dnia (ten sam odcinek, ale w przeciwnym kierunku) nic takiego nie wyczułem. Czekam na jazdę innym demo Kombi, ale może ktoś z Was też miał takie odczucia?

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #77 dnia: 01 Listopada 2020, 19:42:54 »
Cześć. Pierwszy post tutaj. Jednak nie ma to jak społeczność - konkret i jeszcze raz konkret  :good:
Corolli jeszcze nie mam, ale poważnie rozważam zakup Hybrydy 1.8 TS. Jazdy testowe miałem HB, Kombi i Sedanem. Wszystkie Hybryda 1.8. Przy Kombi w porównaniu do reszty bardzo negatywnie zaskoczył mnie hałas przy prędkości ponad 100-110. I to nie szum z bagażnika czy nadkoli, ale z przodu jakby owiewanie samochodu (wrażenie niedomkniętych okien). Przy sedanie którym jeździłem tego samego dnia (ten sam odcinek, ale w przeciwnym kierunku) nic takiego nie wyczułem. Czekam na jazdę innym demo Kombi, ale może ktoś z Was też miał takie odczucia?
Ja mam sedana i mam też takie odczucia.

Offline tom__86

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #78 dnia: 02 Listopada 2020, 17:41:30 »
Ja mam sedana i mam też takie odczucia.
W Sedanie szum "jakby niedomknięte szyby"? Czy może posiadając sedana uważasz potwierdzasz że w Kombi są takie atrakcje (a w Twoim sednie jest ciszej)?

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #79 dnia: 02 Listopada 2020, 18:36:00 »
Ja mam sedana i mam też takie odczucia.
W Sedanie szum "jakby niedomknięte szyby"? Czy może posiadając sedana uważasz potwierdzasz że w Kombi są takie atrakcje (a w Twoim sednie jest ciszej)?
Jako użytkownik sedana słyszę świst w trakcie jazdy powyżej 90km jakby były niedomkniete szyby lub drzwi. Użytkuje też auta służbowe i tego nie słyszę. Czasami myślę że to może problem uszczelek....

Offline Vega

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #80 dnia: 02 Listopada 2020, 18:54:25 »
Chciałem wymienić swojego chr na corolkę sedan właśnie z powodu koszmarnego wyciszenia ale po jeździe próbnej  zrezygnowałem ,jest trochę lepiej i to w sedanie. Głupio pisać ale  renault megan 2004 to szczyt komfortu słuchowego w porównaniu do corolli. Co kupić za tą kasę?
« Ostatnia zmiana: 02 Listopada 2020, 18:56:20 wysłana przez Vega »

Offline fenio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota New Global Architecture
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #81 dnia: 11 Grudnia 2020, 16:47:35 »
Dzisiaj odebrałem furę po wyciszeniu. Nie żałuję ani złotówki z 2450zł, które wpakowałem.
Wyciszyłem wszystkie drzwi i bagażnik z nadkolami.

Nie chciałem inwestować w poważny decybelomierz na jeden strzał, bo trochę jednak kosztują, a kupowanie taniej chińszczyzny też się mija z celem. Tak więc jedyny "pomiar" jaki mam to z jakiejś durnej apki na smartfonie.
Przy 150km/h przed wygłuszeniem pokazywała 92-95dB, po wygłuszeniu nie przekroczyło 87dB. Tak. Zdaję sobie sprawę z rzetelności tego pomiaru, ale podaję tak żeby było cokolwiek ;)

Natomiast po prostu też czuję wyraźną różnicę. Choćby stojąc na lewoskręcie gdy obok suną auta na wprost wreszcie nie mam wrażenia, że przejechały po siedzeniu pasażera ;)
Także polecam. Mogę potem wrzucić jakieś fotki przed / po, ale generalnie przed jest goła blacha.

Offline Qbek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 491
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #82 dnia: 11 Grudnia 2020, 17:12:53 »
Dzisiaj odebrałem furę po wyciszeniu. Nie żałuję ani złotówki z 2450zł, które wpakowałem.
Wyciszyłem wszystkie drzwi i bagażnik z nadkolami.

Nie chciałem inwestować w poważny decybelomierz na jeden strzał, bo trochę jednak kosztują, a kupowanie taniej chińszczyzny też się mija z celem. Tak więc jedyny "pomiar" jaki mam to z jakiejś durnej apki na smartfonie.
Przy 150km/h przed wygłuszeniem pokazywała 92-95dB, po wygłuszeniu nie przekroczyło 87dB. Tak. Zdaję sobie sprawę z rzetelności tego pomiaru, ale podaję tak żeby było cokolwiek ;)

Natomiast po prostu też czuję wyraźną różnicę. Choćby stojąc na lewoskręcie gdy obok suną auta na wprost wreszcie nie mam wrażenia, że przejechały po siedzeniu pasażera ;)
Także polecam. Mogę potem wrzucić jakieś fotki przed / po, ale generalnie przed jest goła blacha.
Gdzie robiłeś?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Corolla 2.0 TS Executive+VIP+JBL

Offline D3F

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 271
  • Samochód:: Corolla TS 1.8H
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #83 dnia: 11 Grudnia 2020, 17:34:11 »
Dzisiaj odebrałem furę po wyciszeniu. Nie żałuję ani złotówki z 2450zł, które wpakowałem.
Wyciszyłem wszystkie drzwi i bagażnik z nadkolami.

Nie chciałem inwestować w poważny decybelomierz na jeden strzał, bo trochę jednak kosztują, a kupowanie taniej chińszczyzny też się mija z celem. Tak więc jedyny "pomiar" jaki mam to z jakiejś durnej apki na smartfonie.
Przy 150km/h przed wygłuszeniem pokazywała 92-95dB, po wygłuszeniu nie przekroczyło 87dB. Tak. Zdaję sobie sprawę z rzetelności tego pomiaru, ale podaję tak żeby było cokolwiek ;)

Natomiast po prostu też czuję wyraźną różnicę. Choćby stojąc na lewoskręcie gdy obok suną auta na wprost wreszcie nie mam wrażenia, że przejechały po siedzeniu pasażera ;)
Także polecam. Mogę potem wrzucić jakieś fotki przed / po, ale generalnie przed jest goła blacha.

To wrzuć fotki jak możesz :D
Jak z szumem kół np. na betonowej nawierzchni albo przy jeździe po dziurach? Duza różnica ?

Offline fenio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota New Global Architecture
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #84 dnia: 11 Grudnia 2020, 18:11:26 »
Cytat: Qbek
Gdzie robiłeś?
Lokalnie. http://www.autofan.bielsko.pl/
Nie sugeruj się wyglądem strony. Wygłuszanie ogarnia lepiej niż internety :)

Cytat: D3F
To wrzuć fotki jak możesz :D
Pewnie się domyślicie, które są przed, a które po :)
https://photos.app.goo.gl/FxPKB8Jd7LGQd2yE8

Cytat: D3F
Jak z szumem kół np. na betonowej nawierzchni albo przy jeździe po dziurach? Duza różnica ?
Z szumem kół jest sporo lepiej, ale trzeba brać poprawkę, że z przodu nic nie robiłem. Gość nie ma kanału, a to do czego się idzie dostać z zewnątrz i wewnątrz nie ma większego sensu. Zresztą gość twierdził, że ogólnie z przodu ciężko jest wojować. Koszty dużo większe, a efekty mniejsze. Żeby zrobić na tip-top to by się trzeba do grodzi silnika dostawać, a na taką ingerencję już specjalnie ochoty nie miałem. Zarówno ze względu na gwarancję i grzebanie przy "sercu" auta jak i po prostu koszty.
Zresztą sam odgłos silnika mnie specjalnie nie irytował, a wręcz przeciwnie. To co mnie najbardziej wpieniało to moment w którym albo silnik schodził na 1k albo się kompletnie wyłączał po rozpędzaniu i wtedy ten szum z tyłu czaszki.
Na każdej nawierzchni jeszcze nie miałem okazji testować, bo raptem 30 minut się pokręciłem po opuszczeniu warsztatu.
Ale mam taki fragment asfaltu w drodze do domu gdzie przeskok w hałasie przed i na nim był taki, że nie dało się go nie usłyszeć. Teraz trzeba się bardziej wsłuchać. Nie mówię, że nie słychać zmiany w ogóle, ale nie jest to już za przeproszeniem jebnięcie po uszach :)
Jest naprawdę zdecydowanie lepiej. Niedowiarków zapraszam w Beskidy i się możemy przejechać :)

Offline D3F

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 271
  • Samochód:: Corolla TS 1.8H
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #85 dnia: 11 Grudnia 2020, 18:29:38 »
Cytat: Qbek
Gdzie robiłeś?
Lokalnie. http://www.autofan.bielsko.pl/
Nie sugeruj się wyglądem strony. Wygłuszanie ogarnia lepiej niż internety :)

Cytat: D3F
To wrzuć fotki jak możesz :D
Pewnie się domyślicie, które są przed, a które po :)
https://photos.app.goo.gl/FxPKB8Jd7LGQd2yE8

Cytat: D3F
Jak z szumem kół np. na betonowej nawierzchni albo przy jeździe po dziurach? Duza różnica ?
Z szumem kół jest sporo lepiej, ale trzeba brać poprawkę, że z przodu nic nie robiłem. Gość nie ma kanału, a to do czego się idzie dostać z zewnątrz i wewnątrz nie ma większego sensu. Zresztą gość twierdził, że ogólnie z przodu ciężko jest wojować. Koszty dużo większe, a efekty mniejsze. Żeby zrobić na tip-top to by się trzeba do grodzi silnika dostawać, a na taką ingerencję już specjalnie ochoty nie miałem. Zarówno ze względu na gwarancję i grzebanie przy "sercu" auta jak i po prostu koszty.
Zresztą sam odgłos silnika mnie specjalnie nie irytował, a wręcz przeciwnie. To co mnie najbardziej wpieniało to moment w którym albo silnik schodził na 1k albo się kompletnie wyłączał po rozpędzaniu i wtedy ten szum z tyłu czaszki.
Na każdej nawierzchni jeszcze nie miałem okazji testować, bo raptem 30 minut się pokręciłem po opuszczeniu warsztatu.
Ale mam taki fragment asfaltu w drodze do domu gdzie przeskok w hałasie przed i na nim był taki, że nie dało się go nie usłyszeć. Teraz trzeba się bardziej wsłuchać. Nie mówię, że nie słychać zmiany w ogóle, ale nie jest to już za przeproszeniem jebnięcie po uszach :)
Jest naprawdę zdecydowanie lepiej. Niedowiarków zapraszam w Beskidy i się możemy przejechać :)

Super dzięki!

Rozumiem, że do tego jeszcze naklejali piankę?

Offline fenio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota New Global Architecture
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #86 dnia: 11 Grudnia 2020, 18:36:10 »
Rozumiem, że do tego jeszcze naklejali piankę?
No raczej nie było to jedynie sreberko :)
Pod tym sreberkiem jest mata wygłuszająca taka dość masywna. Pudełko wielkości laptopa nie dało się podnieść jedną ręką.

Offline lukikow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 280
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla e21 1.8
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #87 dnia: 11 Grudnia 2020, 18:40:56 »
Rozumiem, że do tego jeszcze naklejali piankę?
No raczej nie było to jedynie sreberko :)
Pod tym sreberkiem jest mata wygłuszająca taka dość masywna. Pudełko wielkości laptopa nie dało się podnieść jedną ręką.
Waga - to pewnie jeden z powodów braku wygłuszenia
Corolla TS 1.8 HSD, 2021, Executive, Manhattan Grey

Offline fenio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 205
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota New Global Architecture
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #88 dnia: 11 Grudnia 2020, 18:54:44 »
Waga - to pewnie jeden z powodów braku wygłuszenia
Pewnie tak, ale znajomi mnie besztają na fejsie po opublikowaniu tych fotek, że po prostu toyota tak ma.
Może ma, może nie ma. Nigdy wcześniej nie miałem toyoty, ale ją wyciszyłem po przesiadce z 12-letniego focusa, więc coś może być na rzeczy.

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: WYCISZENIE
« Odpowiedź #89 dnia: 11 Grudnia 2020, 20:19:27 »
Ciekawe ile  więcej będzie palił .


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl