GLADIATOR, widze ze strasznie sie oburzasz itd....
znawca nie jestem i nigdy nie bede, bo zeby nim zostac trzeba miec milion kosmo dolarow zeby kupowac poszczegolne klocki i je ladnie odsluchac....
1. zalezy to od upodoan sluchacza - praktycznie kazde radio barwi na swoj sposob...
2 zalezy od pozostalych klocko, bo ladowanie jakiegos Nakamichi do zestawu gdize reszta kosztowal 500 zl to....:/
3 radio kupuje sie wtedy, kiedy na 'twoim' sprzecie 'gra' zadowalajaco dla Cibeie.....
dobry przyklad:
80% ludzi po wstawieniu wyzszych modeli Alpinek stwierdza ze graja bez sensu - stwierdzaja tak, poniewaz radio gra tak naturalnie, ze az dziwnie sie tego slucha....
Nie Ma Czegos Takiego Jak Najleprze Radio......
wedlug mnie dizwkowo najlperze jest Alpine...
pozdrawiam.....