Ciężko ocenić. Widocznie mają na tyle zleceń, że nie muszą się starać o kolejnych klientów.
Ja też jestem specyficzny i moje podejście do napraw (zarówno tych, które zlecam jak i tych, które ktoś mnie zleca) też może komuś z zewnątrz nie pasować, bo on sobie wyobraził inaczej.