Słyszę to za każdym razem od sprzedawcy jak kupuję filtr kabinowy... I jeszcze tan argument: "A z dziećmi pan jeździ?" XD Tylko na logikę, otwierasz okno/drzwi i brudne, niefiltrowane powietrze wpada Ci do auta. Nie wspomnę o poruszaniu się bez takiego filtra na zewnątrz

Marketing. Filtr kabinowy, a raczej przeciwpyłkowy ma za zadanie filtrować drobne ciała stałe aby nie osadzały się na elementach klimatyzacji, a szczególnie mokrym parowniku. Oczywiście jak ktoś lubi oddychać "czystym" powietrzem i nie szkoda mu $$$, to czemu nie

Ja używam Filtrona K1083A - ostatnio trochę zmienili ramkę i nie jest już tak szczelna jak kiedyś.