Takie namioty mają racje bytu na autach wyprawowych, Montują je ludzie na ciężkich terenówkach, którzy podbijają skandynawie, tereny górzyste itd, tam gdzie nie da się wbić śledzia, trzeba kimnąć kilka godzin w ciężkim terenie i jechać dalej. Ja bym odpuścił, i pozostał przy klasycznym namiocie, ew rozważ może kupno przyczepy, za tą cenę spokojnie kupisz coś niedużego co wejdzie pod prawo jazdy "B" i nie obejmie tego Viatol.