jakos wiekszosc osob kojarzy klimatyzacje z dmuchaniem zimnym powietrzem i ogolnie z chlodzeniem, ale przeciez klimatyzacja, przynajmniej automatyczna, doskonale nadaje sie rowniez do grzania. korzystanie z ogrzewania i grzanie przy zalaczonej klimatyzacji to nie to samo, bo przy grzejacej klimatyzacji oczywiscie nie dziala sprezarka, ale powietrze idzie przez caly uklad klimy, jest oczyszczane i osuszane,tak wiec niekoniecznie trzeba "dmuchac zimnym na szybe", mozna podmuchac sobie sklimatyzowanym cieplym

a stala nie za wysoka temperatura w aucie, latem czy zima moim zdaniem to podstawa, klimatyzacja na prawde ma zastosowanie przez caly rok a nie tylko w 2 letnich miesiacach.
oczywiscie mowiac klimatyzacja, zazwyczaj mam na mysli klime automatyczna, bo manual to taka namiastka: zawsze jest albo troche za goraco, albo troche za zimno niestety, aczkolwiek dobrze ze moze byc za zimno
