Witam, jakiś czas temu na tylnym nadkolu zauważyłem rdzę, dzisiaj podjechałem do lakiernika i ten powiedział że tu nie ma co robić już tylko zostaje założenie reperaturki i całkowity koszt naprawy nadkola to 850zł. A może da się zrobić to jakoś taniej? Progi i podłoga bez rdzy. Zastanawiam się czy warto to robić czy może po prostu jeździć samochodem "do końca"? Jesteście w stanie określić ile czasu potrzeba zanim rdza opanuje progi lub podłogę?