Autor Wątek: Problem z oświetleniem (przód (  (Przeczytany 1111 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gut3k14

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Problem z oświetleniem (przód (
« dnia: 19 Czerwca 2020, 16:33:42 »
Notorycznie padaja mi żarówki w corolli ale to jeszcze nic. Kostki byly dorabiane juz chyba z 5 razy... Kiedys elektrycy wzieli za ogarniecie tematu ponad 200 pomoglo na miesiac i znow lipa. Wtedy jak wlaczalem dlugie to dzialala tylko jedna strona a lewa nic ani postojowek ani mijania. Wczoraj zauwazylem przepalona zarowke, dzis rano ja wymienilem i okazalo sie ze lewa strona znow nie swieci (ani postojowka,ani mijania, ani długie) a prawa caly czas na dlugich mimo przelaczania na ktotkie nadal swieci kontrolka dlugich i ciagle swieci ale tylko ta jedna strona. Ma ktos pomysl o co chodzi? I czy wilgoc dostajaca sie do lamp moze miec na to wplyw? Bo mam pogubione te blaszki i w jednej lampie brak tego dekielka.  <zalamka>

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z oświetleniem (przód (
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Czerwca 2020, 12:40:01 »
a prawa caly czas na dlugich mimo przelaczania na ktotkie nadal swieci kontrolka dlugich i ciagle swieci ale tylko ta jedna strona.
Ewidentnie jest jakiś problem w instalacji, może przełącznik przy kierownicy, jakieś zwarcie itp.
Jeśli masz żarówki dwuwłókowe, może świecą z jakiegoś powodu jednocześnie - to taka żarówka długo nie pożyje.
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline gut3k14

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Problem z oświetleniem (przód (
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Czerwca 2020, 23:25:32 »
EDIT: Dziś wywaliłem starą kostke niby było ok, ale styki były czarne i smierdziały spalenizną więc bankowo jakieś zwarcie. Tylko teraz pytanie czy warto kupować nowe lampy? Czy to coś pomoże? Bo w tych rzeczywiscie moze sie dostawac juz wilgoć...

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Problem z oświetleniem (przód (
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Czerwca 2020, 18:16:04 »
EDIT: Dziś wywaliłem starą kostke niby było ok, ale styki były czarne i smierdziały spalenizną więc bankowo jakieś zwarcie. Tylko teraz pytanie czy warto kupować nowe lampy? Czy to coś pomoże? Bo w tych rzeczywiscie moze sie dostawac juz wilgoć...

Zmień kostki z konektorami na AMP , te oryginane TYCO sa Wacka warte..


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl