Podliczmy :
1. Koszt Opon to 2600 zł
2. Z wymianą koszt całkowity to około 3380 zł
Mówisz że użyłeś 3 komplety a policzyles 2.
Ja absolutnie nie uważam że całoroczne są super hiper.
To kolejny kompromis.
Sezon jesienny i wiosenny to absolutna dominacja wielosezonowek.
Ja mam jeszcze jeden niepodważalny + wielosezonowek.
Jeżdżę ok 6-8tys rocznie i opony po 5 latach są wg mnie do wyzucenia że względu na stara guma mimo że bieżnik ok 6-7 mm.
W przypadku wielosezonowek po tych 5 latach bieżnika jest na tyle mało że nie żal wyrzucić.
Może kolega nie zrozumiał albo ja coś pokręciłem. Zatem wyjaśniam.
1 E16 odebrałem w grudniu 2013 i kupiłem zimówki koszt 1200 zł ( takie były wtedy ceny)
2. Fabryczne Michelin wytrzymały 3 lata a dokładnie 85.000 km. Kupiłem letnie za 1400.
Koszt 2600 zł +koszty dodatkowe u Wulkanizatora.
Na dzień dzisiejszy zimówki dożyły swoich ( choć niektórzy twierdzą że dadzą rade ) a letnie objadą Jeszce ten sezon.
Szanowny kolega robi 8000 km rocznie. To niewiele. Domyślam się zatem że auto jest eksploatowane w niewielkiej miejscowości A Pan używa go do pracy , sklepu , lub raz w roku na jakieś Wakacje w Polsce. Zatem kupno całorocznych przy takim przebiegu ma ekonomiczny sens, gdyż po 6 latach zrobi Pan 48.000 km. inwestując jednorazowo w dobre opony 2000 zł
Niemniej proszę pamiętać że każda opona ściera się w 2 kluczowych parametrach , w systemie start i stop. W Bardzo dużych miastach Warszawa czy Kraków itp. taki cykl ma miejsce praktycznie co 100, 300 , 400 metrów. taka opona wielosezonowa przy intensywnej eksploatacji w takich warunkach i w takich miastach nie przeżyje więcej niż 2 sezony a być może 3 na zasadzie "latoś tego roku było zimne i deszczowe."
Ja na te opony wielosezonowe patrzę jako kierowca zawodowy co robi rocznie 30.000 km. I prze lat musiał bym wydać pewnie na wielosezonówki z 6000 zł.
Mówi się że taksówkarze to wyjątkowo zawodowa grupa szukająca oszczędności , zakładająca gaz nawet do hybryd. Coś w tym jest. Ale nie spotkałem kolegi który miałby wielosezonowe.
Czas na podsumowanie:
1. Jeździsz mało mieszkasz w klimacie gdzie prawdziwy śnieg jest rzadkością i masz daleko od gór i nie jeździsz na nartach - bezapelacyjnie wielosezonowe.
2. Jeździsz w terenie górzystym lub w dużym mieście lub trasy i pokonujesz rocznie dużo km - klasyczne
3. Masz 2.0 i Jeździsz w trasy , autostrady , drogi szybkiego ruchu i chcesz pazur albo środkowy palec - klasyczne
4. Nawet najlepsza opona wielosezonowa nie zbliży się do parametrów opony dedykowanej ze średniej półki.
Pozdrawiam