Autor Wątek: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?  (Przeczytany 111540 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #300 dnia: 13 Kwietnia 2023, 14:58:41 »
Końca nie widać ....
Taki temat wątku.  Nie ma obowiązku czytania ;-)

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #301 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:08:23 »
Ktoś powiedział, że jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego. I ja osobiście podzielam ten pogląd.
No to idąc tym tropem, powinieneś zaczynać każdy dzień od sprawdzenia warunków atmosferycznych i decyzji czy zmieniasz opony czy zostają te na których jeździłeś wczoraj.

Mam wrażenie, że użytkownicy zimówek mają jakąś alergię na rozwiązanie inne od tego które sami stosują.  A przecież wątek jest o doświadczeniach z całorocznymi a nie tym czy są lepsze od innych typów opon.  To że na śniegu zimówki są najlepsze jest oczywiste i nikt tego nie kwestionuje.  Natomiast jeżdżenie na oponach zimowych przez kilka miesięcy podczas gdy śnieg leży na jezdni przez kilka dni nie wydaje się być zbyt sensowne.

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #302 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:12:30 »
Ktoś tu chyba próbuje wyważyć otwarte drzwi. Niczyje doświadczenia nie są w stanie podważyć faktu, że w lecie najlepiej spiszą się opony letnie, a w zimę opony zimowe. Całoroczne to kompromis... przy różnicy temperatur asfaltu 70 i więcej stopni, to chyba oczywiste.
Sypiasz z kobietą bez zabezpieczenia całe lata, ale do zajścia w ciążę wystarczy ten jeden raz ;)
« Ostatnia zmiana: 13 Kwietnia 2023, 15:18:19 wysłana przez surrender »

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #303 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:22:22 »
Ja się tylko dziwię tym co w kwietniu nie zmienili jeszcze opon z zimowych na letnie, jeżdżą autostradami przy temperaturze 20+ i pouczają wszystkich że w lecie się nie jeździ na zimówkach bo to niebezpieczne.
 
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6794
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #304 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:24:44 »
Ja w daily jeżdżę na wielosezonowych. A w płaskich żony czy syna są już letnie.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #305 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:25:51 »
Ja dziwiłem się w Sylwestra, że na zimówkach ludzie jeżdżą. Było przecież 15st. na plusie. Musiało to być skrajnie niebezpieczne i nieodpowiedzialne !!!

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #306 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:26:45 »
Ktoś powiedział, że jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego. I ja osobiście podzielam ten pogląd.
........  jeżdżenie na oponach zimowych przez kilka miesięcy podczas gdy śnieg leży na jezdni przez kilka dni nie wydaje się być zbyt sensowne.

Idąc tym tropem można jeździć cały rok na letnich bo śniegu jest tylko kilka dni. No chyba że akurat przejeźdżając 360 dni w roku na tych oponach letnich akurat w 361 dniu spadnie śnieg, wpadniemy w poślizg i rozbijemy auto. Wtedy przyjdzie refleksja jak kierowca przeżyje.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #307 dnia: 13 Kwietnia 2023, 15:33:18 »
Ja się tylko dziwię tym co w kwietniu nie zmienili jeszcze opon z zimowych na letnie
 
Tu nie chodzi o 20 stopni na dworze. Porównaj proszę temperaturę asfaltu na pełnym słońcu w kwietniu i w lipcu.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #308 dnia: 13 Kwietnia 2023, 18:16:57 »
Ktoś powiedział, że jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego. I ja osobiście podzielam ten pogląd.
........  jeżdżenie na oponach zimowych przez kilka miesięcy podczas gdy śnieg leży na jezdni przez kilka dni nie wydaje się być zbyt sensowne.

Idąc tym tropem można jeździć cały rok na letnich bo śniegu jest tylko kilka dni. No chyba że akurat przejeźdżając 360 dni w roku na tych oponach letnich akurat w 361 dniu spadnie śnieg, wpadniemy w poślizg i rozbijemy auto. Wtedy przyjdzie refleksja jak kierowca przeżyje.
Jak wpadniesz w poślizg i rozbijesz auto to znaczy jedynie że jechałeś za szybko.  Nb. jedyny przypadek, kiedy nie zdołałem opanować samochodu i postawiło mnie bokiem zdarzył mi się właśnie na oponach zimowych.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #309 dnia: 13 Kwietnia 2023, 19:05:06 »
Ja się tylko dziwię tym co w kwietniu nie zmienili jeszcze opon z zimowych na letnie
 
Tu nie chodzi o 20 stopni na dworze. Porównaj proszę temperaturę asfaltu na pełnym słońcu w kwietniu i w lipcu.

Jechałem nie raz trasę 600 km autostradą na zimówkach na upale +35 w cieniu.
Rozczaruję Cię.
Opony nie wybuchły, dojechałem cało.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #310 dnia: 13 Kwietnia 2023, 23:10:11 »
Jechałem nie raz trasę 600 km autostradą na zimówkach na upale +35 w cieniu.
Rozczaruję Cię.
Opony nie wybuchły, dojechałem cało.
Nadal nie rozumiesz, choć mam wrażenie że po prostu nie chcesz zrozumieć.

W lecie i na suchej nawierzchni jeździ się o wiele szybciej niż w zimie po śniegu.  Przy hamowaniu w lecie z dozwolonej prędkości autostradowej 140 km/h, gdy auto na oponach letnich się zatrzyma to hamujące równolegle na zimówkach może mieć jeszcze prędkość  60-70 km/h.  Na śniegu ta różnica będzie wynosiła nie więcej niż 20-30 km/h, przy założeniu że kierujący zachowuje minimum rozsądku w dostosowaniu prędkości do warunków jazdy.  Wypadków drogowych rejestruje się w miesiącach letnich o ponad 2/3 więcej niż w zimie.

Offline jarh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 426
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #311 dnia: 14 Kwietnia 2023, 08:36:36 »
Dlaczego opony zimowe nie nadają się do jazdy latem?

Jednym z wielu powodów jest ich budowa. Opony zimowe mają bardziej miękką gumę, dzięki czemu w niższych temperaturach zachowują swoje właściwości i pozostają elastyczne. Ten atrybut, który zimą stanowi niekwestionowaną zaletę w lecie zmienia się w dużą wadę.

W momencie, kiedy temperatury rozgrzanej jezdni osiągają 50-60 stopni Celsjusza przyczepność „zimówki” drastycznie spada. Podczas jazdy w takich warunkach na oponach zimowych, zwiększa się długość drogi hamowania. Kierowany przez nas pojazd traci sterowność na zakrętach. Zmniejsza się komfort prowadzenia. Wyniki testów przeprowadzonych przez niemiecką organizację ADAC nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Droga hamowania samochodu na oponach zimowych w sezonie letnim ze 100 km/h do całkowitego zatrzymania może być nawet o 16 metrów dłuższa w stosunku do ogumienia, które jest przystosowane do jazdy w dużo wyższych temperaturach.

Jak łatwo można przewidzieć, kierowca prowadząc pojazd, w którym nie zostały wymienione opony, musi trzymać znacznie większą odległość od poprzedzającego pojazdu i brać poprawkę na to, że w zakrętach mogą wystąpić znacznie mocniejsze przechyły auta. Kolejna kwestia dotyczy gorszego odprowadzania wody, która zostaje pomiędzy lamelami. W kałużach na zimowym ogumieniu zjawisko aquaplanningu pojawia się już przy około 40-50 km/h. Letnie opony nie tworzą poduszki wodnej nawet przy prędkości rzędu 70-80 km/h.

Offline talib1990

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 410
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #312 dnia: 14 Kwietnia 2023, 09:09:43 »
Po 60 tys km( niecałe 2 lata ) na oponach całorocznych Imperial All Season Driver 225/40r18 muszę powiedzieć , że był to strzał w dziesiątkę . Wakacje w słonecznej Italii , częste wyjazdy do domku w górach - zawsze i wszędzie wjechałem . Rozsądek nakazuje i tak też zrobię dojeździć do jesieni i kupić drugi taki sam komplet. Opona jest zużyta myślę , że w 40% przez pedantyczne podejście do ciśnienia w kołach nie ma żadnych uszkodzeń typu rowkowanie, ścinanie etc. W połowie tego przebiegu zrobiłem rotację po przekątnej tak jak logika nakazuje ( prawy przód na lewy tył itd. )

Wysłane z mojego S20 FE 5G przy użyciu Tapatalka


Offline digital5

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 572
  • Samochód:: E21 TS 2.0 Exe
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #313 dnia: 14 Kwietnia 2023, 09:15:08 »
Ktoś tu chyba próbuje wyważyć otwarte drzwi. Niczyje doświadczenia nie są w stanie podważyć faktu, że w lecie najlepiej spiszą się opony letnie, a w zimę opony zimowe. Całoroczne to kompromis... przy różnicy temperatur asfaltu 70 i więcej stopni, to chyba oczywiste.
Sypiasz z kobietą bez zabezpieczenia całe lata, ale do zajścia w ciążę wystarczy ten jeden raz ;)

Lato i zima moga byc meteorologiczne i astronomiczne. Na mazowszu kilka ostatnich zim jasno wskazywalo na uzywanie raczej opon wielosezonowych niz zimowych. W wiekszosci porusza sie tu w zime i jesien po mokrych lub suchych drogach, na ktorych lepiej sie one spisuja. Co innego mieszkac w gorach gdzie czesciej napodkasz lod i snieg. Chodzi o to zeby dobrac ogumienie, ktore z najwiekszym prawdopodobienstwem pozwoli nam przynajmniej zadowalajaco sie poruszac w warunkach, na ktore natrafimy. Wiec jak ktos jezdzi w kolo komina i nie przekracza 50 to niech se jezdzi i na zimowkach w 40 stopniowy upal. Ale prucie na takim komplecie na autostrade to juz jest jakis ewentualny zamiar morderstwa. Taki sam jak prucie na sniegu na letnich. Wielosezonowe zapewniaja natomiast, ze w kazdych warunkach jako tako one sie beda trzymac.

Offline jarh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 426
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #314 dnia: 14 Kwietnia 2023, 09:55:50 »
Do talib 1990 - cyt. "W połowie tego przebiegu zrobiłem rotację po przekątnej tak jak logika nakazuje ( prawy przód na lewy tył itd. )"

Chyba coś zmyślasz, bo opony wielosezonowe są oponami kierunkowymi i nie można ich tak zmieć.
Jedyna możliwość zmiany to przednia oś na tylną i na odwrót.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl