Autor Wątek: Camry III wymiana kokpitu, pułapki i ułatwienia.  (Przeczytany 1100 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mirosaw

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Camry III wymiana kokpitu, pułapki i ułatwienia.
« dnia: 22 Lipca 2020, 21:32:52 »
Witam Wszystkich.
 W najbliższym  czasie czeka mnie wymiana  kokpitu  w Camry z 1994 3,0 1MZ-FE wersja XLE USA. Mam drugi na podmianę od wersji kanadyjskiej w tym samym kolorze i nie podziurawiony.
 Niestety nie wymontowywałem go.
Zwracam się z prośba do kolegów o podanie krótkiego opisu  w tej sprawie. Szczególnie będę wdzięczny za uwzględnienie ewentualnych  pułapek  które czekają podczas demontażu starego i zakładania nowego i podanie potencjalnych  ułatwień w demontażu/montażu. Chodzi mi o sprawy mechaniczne, elektryczne itp.  Wymieniałem dotychczas 3 kokpity w autach (nie Toyota) i pamiętam, że mordowałem się np z Audi C4 póki ktoś nie powiedział mi że tylko jedna mała nakrętka z wielu mocowań znajduje się od strony silnika - taki przykład podaję. Z góry dziękuje.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Camry III wymiana kokpitu, pułapki i ułatwienia.
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Lipca 2020, 22:05:14 »
Wszystko w kabinie, 4 śruby na wysokości połowy słupków A, dwie nakrętki za zegarami, jedna śruba za lewym nawiewem, druga za prawym (tym od góry w desce), jedna za schowkiem, dwie masy przy wspornikach na wysokości nagrzewnicy, reszta to wtyczki i spinki. Deska wychodzi razem z wiązką (koszyki biały/niebieski) w słupkach i poduchą.

Zrzuć sobie najpierw kolumnę kierowniczą na ziemię (nie musisz rozpinać krzyżaka) - będzie łatwiej.

Ogólnie bardzo przyjemna robota na spokojny wieczór  :song:

3VZ.pl



Offline Mirosaw

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Camry III wymiana kokpitu, pułapki i ułatwienia.
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Sierpnia 2020, 09:22:04 »
Dziękuje dopiero teraz za fachową poradę w sprawie wymiany kokpitu gdyż dopiero  przed wczoraj i wczoraj miałem czas na robotę  przy mojej Toyocie. Otóż udało mi się wymienić kokpit i bardzo pomocne były wszystkie wskazówki Marcina. Faktycznie,  uwaga dotycząca między innymi zrzucenia kolumny bardzo ułatwia wymianę. "Forum robi swoja robotę". Wielkie dzięki  :good:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl