Tak mam to samo. Raz mocniej słychać raz mniej. ASO coś tam przy tym grzebało, poprawiło się na krótki czas i temat wrócił. Oczywiście na jazdach próbnych jak na złość nie klikało, po wyjeździe z ASO usterka wracała, aż dałem sobie z tym spokój. Ani fotela, ani stelaża nie chcieli wymienić. Ten sam rok produkcji auta.