No tak Li-Ion są bardziej wrażliwe, ale spokojnie, to trzeba mocno naprawdę nagrzać samochód, by było im tak ciężko.
Nie wiem jakie limity ma Toyota, ale powyżej 45-50st.C zaczyna się im ciężko robić. Nagrzanie czegoś pod kanapą, w aucie w słońcu nie jest takie łatwe.
Miałem już kilka razy mega nagrzane auto, parkuję pod chmurką i zawsze ruszam wstecznym - nigdy nie spadła moc.
Klima pewnie nie będzie też miała dużo siły prawidłowo działać. Jednak jej pobór też jest "poważny", bo sprężarka to nie jest 100, czy 300 W, ale nawet nagrzana bateria pozwoli wypuścić trochę mocy, a jak to się mówi, Li-ion lubi takie temp jak człowiek

, więc idealnie, że aku bierze powietrze z kabiny.