Oprócz haczyków dodałbym jeszcze spryskiwacz tylmej kamery.
W tym okresie najczęściej wykorzystywana przeze mnie rzecz. Oprócz haczyków
Też zamówiłem i czekam na spryskiwacz do kamery, choć przyznaję, że na obraz z kamery zerkam sporadycznie - mam silny nawyk z poprzednich aut bez kamer - cofania na lusterkach wstecznych i jeśli mam gdzieś wjechać precyzyjnie to tylko na lusterkach. Trenuję to od ponad 20 lat na wjeździe na podwórko przez 13 m bramę pod budynkiem (mam tam po ok 5 cm luzu przy lusterkach), a następnie wpasowaniu się do wiaty na swoje miejsce. Można przodem (kilku lokatorów tak robi) ale wtedy trzeba dużo manewrować na podwórku, a tak to za jednym zamachem myk na miejsce.
Jak Złomek z Autek
