Ja mam subiektywną pewność, że inaczej zagospodarowałbym w tym samochodzie 3,5k. Bo strzałki gdzie skręcić od wątpliwej jakości płatnej navi Toyoty wyświetlane pomiędzy zegarami vs kompletna mapa na centralnym wyświetlaczu od wszelakich innych (teraz tylko Google Maps, później NaviExperty, etc.) to nie jest to samo, co kompletna mapa wyświetlana w miejscu zegarów (jak mam w Audi). Poza tym jedno i drugie "mówi" gdzie i kiedy skręcić. Ja SUBIEKTYWNIE nie widzę sensu, chyba że dostałbym to za "darmo".