a masz doświadczenia z innymi czujnikami? w cr-v przy dużych opadach śniegu przednie czujniki też zaczynały piszczeć, bo wykrywały śnieg - pomagało jedynie wyłączenie ich póki padały takie wielkie płatki śniegu...
W żadnym samochodzie nie miałem jeszcze tak, żeby czujniki panicznie reagowały na śnieg w korku. Albo żeby piszczały non-stop, nawet gdy silnik jest wyłączony
masz hybrydę? bo przecież jak silnik jest wyłączony to samochód działa i możesz jechać, więc dziwne by było gdyby czujniki wtedy przestawały działać
a w jakich innych samochodach miałeś przednie czujniki, które nie reagowały na tak wielkie opady śniegu, które niedawno były w 3city? może przy następnych opadach wybiorę się na jazdę próbną, bo to by było dość ciekawe - czujniki emitują ultradźwięki i jeśli coś jest w stanie je odbić (jak duży, mokry płatek śniegu) to będą piszczały, nie ma innej opcji