Pozwolę sobie na kilka słów refleksji na temat mojej Rav4 w wersji Selection 4x4. Zakup 04.2021.
Obecnie mam 99 000 km i 22 miesiące za sobą. Średnie spalanie od początku użytkowania 6,9 L/100km.
Mój opis może być mało obiektywny ponieważ Toyota w rodzinie się przewijała, więc pominę aspekty wnętrza ponieważ

oprócz braku podświetlenia różnych elementów nic mi nie przeszkadza.
Może nie wszyscy mieli okazję przeczytać moje posty na forum (wiele ich nie ma) ale za te 99 000 kilometrów tak naprawdę dwa problemy jakie miałem to były mażące wycieraczki i zacieki na przednich reflektorach. Wymienione zostały kilka razy pióra, ramię od strony kierowcy. Pomagało to na pewien czas. Rozwiązanie przyszło dość przypadkowo. Osoba odpowiedzialna w firmie za ubezpieczenie auta nie zaznaczyła przy szybie oryginalnych części tylko zamienniki. Przy drugiej wymianie (pierwsza była na oryginale) zmieniono mi na Pilkingtona. Jak ręką odjął.
Reflektory z zaciekami wymienione na gwarancji bez zająknięcia. Po wymianie poprawił się również zasięg bo wcześniej chyba były również źle ustawione bo świeciły kilka metrów przed pojazdem.
Reszta z wymienianych tu przypadłości raczej nie występuje lub mi nie przeszkadza. Nie obserwuje oleju więc nie wiem czy jego poziom rośnie czy nie. Raz po przeczytaniu wątku sprawdziłem i było przed maxem jeszcze.
Klocki hamulcowe jak i tarcze jeszcze nie wymieniane, choć zdarza się że widnieje na nich rdzawy nalot.
Wiązkę sprawdzam na każdym przeglądzie i na razie nie ma z nią problemu.
Przez ponad 12 miesięcy korzystałem z AAW połączone z S20. Z niewielkimi problemami w trakcie użytkowania (do czasu jednej aktualizacji) zestaw działa bez problemowo. Teraz korzystam z Carlinkit z Iphonem i też dział super. Nie mam uwag.
Maksymalne spalanie jakie osiągnąłem to w granicach 10,5 L na odcinku 400 km w Niemczech kiedy jechaliśmy z kolegą chcąc sprawdzić poziom konsumpcji 160-180 km/h.
Co do napędu 4x4 to w tedy kiedy był mi potrzebny nigdy nie zawiódł. Czy podjazd w lesie drogą z luźnego kamienia czy w grząskim gruncie było ok. Na to na co jest mi potrzebny spełnia swoją rolę w 100%. Jedyna uwaga z moich obserwacji jest taka, że przy energicznym ruszaniu ze skręconymi kołami, następuje taki moment kiedy przód traci przyczepność na chwilę (może zbyt duże przełożenie momentu na przód) dopiero po chwili startuje tył, który tym samym wypycha auto do przodu a po chwili przód łapie przyczepność. Jest takie rzucenie auta. Nie wiem czy w autach ze stałym napędem coś takiego występuje - taka moja obserwacja.
Jest jeszcze oczywiście ładowarka indukcyjna. Choć teraz to po części wina telefonu i wyspy z aparatami. Ale w przypadku S20 problemy były dwa. Raz wymagał naprawdę dokładnego ustawienia i nawet delikatne przesunięcie rozłączało ładowanie a dwa połączony Samsung z AAW i ładowanie indukcyjne powodowało przegrzewanie telefonu (temat przegrzewania u Samsunga jest znany) i rozłączanie ładowania.
To pewnie na tyle. Jak coś sobie przypomnę to z edytuję wpis.
Moja ogólna ocena jest pozytywna. Trzeba pamiętać że to jest Toyota i wodotrysków nie będzie. Ale jest solidność, bezawaryjność a także kiedy kupowałem była super cena. Do tego należy dodać dobre parametry pojemności kabiny i bagażnika. Mam 2 dzieci i dwa psy. Na lokalne podróże z zwierzyńcem auto idealne - większy wchodzi do klatki która mieści się w bagażniku.
Jak ktoś będzie miał pytania to zapraszam.