Autor Wątek: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje  (Przeczytany 794625 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ari93

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD-i 2020
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3270 dnia: 16 Maja 2024, 08:40:00 »
Ciekawy wpis i w zasadzie trudno się z wieloma rzeczami nie zgodzić ale... o jakim aucie jest mowa? Jaki rok produkcji? W moim 20r co do multimediów absolutnie nie mam zastrzeżeń jeśli chodzi o ogólne działanie; łączy w 10s chyba niecałe i muzyka gra o ile odtwarzacz w telefonie nie zamuli. Łączy się zawsze ze mną, jak ręcznie w telefonie rozłączyłem to się połączył ponownie, jak znowu rozłączyłem to wybrał telefon żony, wszystko przewidywalnie i w miarę sprawnie. Tu bym się zastanowił nad reklamacją
No i klimatyzacja; to chyba nie chodzi o nowe auto? Po prostu serwis trzeba zrobić, ozonowanie, wymienić filtr kabinowy ale nie znamy kontekstu, skąd to się wzięło. Gdzieś były historie że jakiś gryzoń postanowił sobie zdechnąć pod maską...

I na koniec tak ogólnie; zdecydowanie zabrakło jazdy testowej, wypożyczenia auta na week. przed zakupem. Nawet jak kupiłeś używkę to chociaż nowego wziąć, aż takich dużych różnic nie ma poza multimediami.

Offline janki111

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 PHEV Style
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3271 dnia: 16 Maja 2024, 08:46:48 »
Nie robiłeś jazdy próbnej?
Jazdy próbne, 3-5 km z pracownikiem na fotelu obok, po ładnej drodze typu Mieszka I w Szczecinie niewiele mówią. Trzeba pojechać w teren, w trasę, zahaczyć gorsze drogi miejskie itd., pośmigać 2-3 dni i można wtedy coś więcej powiedzieć. Nie mam z tym wielkiego problemu, po prostu trzeba będzie ten zawias polubić/tolerować i tyle. Natomiast piszemy tutaj o wrażeniach i obserwacjach, toteż takie poczyniłem. I szczerze - te auta, które wymieniłem dla przykładu a jeździłem nimi dłuższą chwilę niż 3-5 km jazdy testowej ..... jeżdżą  w sensie prowadzą zdecydowanie lepiej, subiektywnie oczywiście. Za to zespół napędowy w Toyocie dla mnie bomba, przypadł mi bardzo do gustu.

W Zduńskiej Woli, gdzie ja odbierałem, również dostałem bez żadnego problemu na weekend, zrobiłem praktycznie 1000 km w różnych warunkach drogowych. Nie było żadnego problemu. Dodatkowo jeszcze mogę pochwalić, że gdy samochód miał opóźnienie, to dostałem C-HR do momentu odebrania Rav4 - wyszło w sumie tak 3 tygodnie posiadania samochodu. Sami zaproponowali, że mi dadzą samochód do momentu przyjazdu RAV4.
RAV4 PHEV Style, Royal Grey/Attitude Black, MY24

Offline JanuszTracz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 364
  • Samochód:: RAV4 Adventure
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3272 dnia: 16 Maja 2024, 08:50:19 »
Otwieranie klapy bagażnika nogą - częściej nie działa niż działa. A była to ważna funkcja jak żona idzie z dwójką dzieci na rękach.

To generalnie dziala, mi tez zajelo sporo czasu okielznanie tego czujnika.
System wymaga precyzyjnego kopniecia z naciagnietym duzym palcem, bez ruchu w kolanie. Nie za wolno, nie za szybko.
Troche jak Bruce Lee. Kwestia wprawy.
Po 30 kopniec po kazdym wysiadaniu i zlapiecie Zen z samochodem.


pireus

  • Gość
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3273 dnia: 16 Maja 2024, 08:51:36 »
Jestem rozczarowany niską jakością tego pojazdu w stosunku do bardzo wysokiej ceny
Kolego , czy Ty szaleju się opiłeś, żeby takie posty pisać na tym forum?  :grin:

Offline Skonek1976

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 525
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3274 dnia: 16 Maja 2024, 10:47:58 »
Cześć, podzielę się kilkoma moimi obserwacjami odnośnie RAV4 i jednocześnie mam prośbę o pomoc w kilku tematach. Mam RAV4 Comfort + style w benzynie, na tyle pozwolił budżet a jednocześnie ze względu na planowany niewielki przebieg roczny w okolicach 10k (auto głównie dla żony) nie dokładałem do hybrydy.

Jestem rozczarowany niską jakością tego pojazdu w stosunku do bardzo wysokiej ceny. Przed RAV4 jeździliśmy Golfem 7,5 w dieslu. I ten Golf był wielokrotnie lepiej wykonany, wykończony, wyciszony, zbudowany z lepszych materiałów niż 3x droższa RAV4 aktualnie. Oprócz tego posiadał więcej możliwości personalizacji oraz fantastyczny, stabilnie działający system multimedialny.

Zaczynając od obsługi:
1. W VW system był stabilny i działający bardzo szybko. Połączenie z telefonem to było 5s i już grała muzyka a ustawienia były wczytane. W RAV4 nie będę się wypowiadał, każdy z Was, kto ma auto po FL wie jak jest. Ja się tyloma ku*wami nie narzucałem od lat jak w tym "wyrobie". I ja i żona jesteśmy przed trzydziestką a nie potrafimy tego systemu ogarnąć, bo jest kompletnie nielogiczny i nieintuicyjny - to już w ogóle nie wiemy jak radzą sobie z nim starsi ludzie.
2. VW nawet w najniższej wersji miał obniżane prawe lusterko i wyciszanie multimediów po wrzuceniu wstecznego dla lepszej koncentracji (można było wybrać nawet stopień wyciszenia na suwaku) - w RAV4 w mojej opcji tego nie ma, ale przyznam, że nie wiem, czy nie ma w wyższej. Tak czy inaczej w Golfie był to standard nawet w najtańszym trendline za 60k.
3. Możliwości systemu - Android Auto, CarPlay to oczywiste, ale można było bez problemu wrzucić dużą mapę nawigacji na wyświetlacz między zegarami. Dostosować kolory, zmieniać loga, bawić się. I to w aucie z 2017r. Tu - dramat.

Jakość pojazdu:
VW - genialne wyciszenie - w dieslu było ciszej w środku niż w RAV4 w benzynie w każdym zakresie obrotów. VW - cichutka skrzynia, Toyota - wyjąca CVT. Wyje jak szalona a na blacie 70km/h. Wjazd na moje osiedle prowadzi przez tory tramwajowe - w VW słychać było tylko delikatnie przejeżdżający tramwaj stojąc autem obok torów, natomiast w Toyocie słychać go tak, jakby zaraz miał zaparkować nam w dupie. Nawet dziecko mi się ostatnio obudziło. To jest dramat i kpina i łapię się za głowę jak widzę, że ludzie tu kupują auta za 250k i zaraz lecą na forum się pytać gdzie oddać na wyciszenie, gdzie na zabezpieczenie podwozia (bo tu producent też napluł klientom w twarz, tylko ci odpowiadają, patrząc na wypowiedzi tu, że to deszcz pada) i traktują to w sumie jak coś normalnego.
W Toyocie nie ma też świateł powitalnych - nie rozumiem, czemu producentowi zabrakło kompetencji, by zaimplementować tak proste i wygodne rozwiązanie. W VW po naciśnięciu przycisku otwarcia załączają się światła mijania - w ten sposób idąc do samochodu widać dziury, kałuże itp. A w RAV4 klikasz i dookoła auta widzisz ciemność.
Auto hold - w VW po prostu działał na stałe. Naciśniesz, to jest, dopóki nie naciśniesz ponownie. Proste i logiczne. A w Toyocie trzeba naciskać po każdym uruchomieniu pojazdu. Po co? Również nie wiadomo.
Jakość audio - po poprawieniu ustawień jako tako.
Brak siłownika pod maską - wyższy wymiar oszczędzania. Chociaż jak przeczytałem, że przed FL nie było nawet podświetlenia przycisków szyb...

Jakość wykonania we wnętrzu to w ogóle przepaść - w Golfie nawet schowki w drzwiach były wyłożone miękkim materiałem. Cały bagażnik, boczne ścianki również były w filcu. Spasowanie elementów było po prostu genialne. Przez 170k km jakie zrobiłem tamtym autem ani jednego trzeszczenia. RAV4 - plastikowy badziew z najniższej jakości materiału z recyklingu. I ten okropny smród. To auto nie pachnie nowością, tylko śmierdzi najtańszym plastikiem.

Serwis i awarie:
VW - ani jednej awarii, komunikatu (oprócz "wymień baterię w kluczyku") przez 170k km. Serwis śmiesznie tani, za 1000zł wykupiłem pakiet przeglądów na 120k km i wszystko miałem gdzieś. Wymieniałem tylko olej częściej niż co 30k. Części eksploatacyjne również tanie, łatwo dostępne, setki zamienników i mnóstwo "dealerów" z ASO od razu rzucających rabaty 37% na części i reklamujących się na wszystkich grupach. Jak po 160k km zmieniałem rozrząd, to za komplet oryginalnych części zapłaciłem 1000zł. Tyle.
Toyota - auto ma przebieg 2500km. I tak - system multimedialny zawiesza się, nie gra muzyki (trzeba przeklikiwać mode, żeby łaskawie załapało), aplikacja nie działa, wywala się co moment, każe od nowa logować, system durnieje jak do auta wsiadamy we dwójkę z żoną i raz podłączy mój telefon raz jej, mimo, że w ustawieniach jej jest jako główny.
2x błąd czujników lane assist - 2x wizyta w ASO. Błąd nadal czasem występuje, tylko już nie chce mi się jechać, żeby kolejny praktykant udawał, że coś robi przy aucie.
Otwieranie klapy bagażnika nogą - częściej nie działa niż działa. A była to ważna funkcja jak żona idzie z dwójką dzieci na rękach.
Tu znowu czytam o problemach z przybywaniem oleju w silniku benzynowym. Myślałem, że z Toyoty się wyleczyłem już kilka lat temu, jak w siedmioletnim Aurisie z przebiegiem 100k km (1,33 100KM) zaczęło ubywać oleju. ASO zaproponowało remont silnika. No i nie nauczyłem się na błędzie. No, a teraz może oleju zacznie mi przybywać dla odmiany :)))

No i ciężko mi przeboleć to, że to auto jest tak przestarzałe i nudne pod względem "bajerów". Znajomy odbierał ostatnio nowego Passata B9 i nagrał mi film z odbioru - Passat ma piękną prezentację na tylnej klapie po otwarciu samochodu, dynamiczne kierunkowskazy z przodu i z tyłu, robi to spore wrażenie i ma się świadomość obcowania z samochodem nowoczesnym. Światła LED genialne, w środku wykonanie nowoczesne. RAV4 jest smutna, przestarzała i nudna - a "kierunkowskaz" w postaci migającej żaróweczki to już jakoś 2010r. i nic dalej.

No to teraz pojawia się słuszne pytanie: dlaczego wybrałeś RAV4 a nie poleciałeś po Tiguana? Odpowiedź: relacja biznesowa. Tak po prostu wypadało. Ale teraz mam ogromne wątpliwości, czy było warto.

No i teraz proszę o pomoc z problemami:
1. Apkę MyToyota mam zainstalowaną na swoim telefonie. Jednocześnie jako główny podany jest telefon żony (bo jeździ częściej i żeby się łączył bezprzewodowo CarPlay, bo bezprzewodowe AA to już za dużo dla japończyków) i system wariuje, raz łączy mój telefon, raz jej i raz wyświetla komunikat o zgodach, a raz nie. Jak próbowałem zainstalować apkę na telefonie żony, to wywala ją z mojego. Ktoś, coś?
2. Z nawiewów mocno śmierdzi starą szmatą. W VW też miałem takie zjawisko, ale wystąpiło po 100 tys. km, nie po 2500. Osuszanie systemu poprzez wyłączenie klimy nic nie daje. Jakaś porada?

W wielu aspektach się z Tobą zgadzam, Toyota „jedzie”  trochę na renomie i bezawaryjności. Natomiast cenowo moim stanie mocno się przestrzelili, RAV4 Selection 4x4 to obecnie 220k PLN, konkurencja za te pieniądze oferuje ZNACZNIE WIĘCEJ. Moim zdaniem na dzień dzisiejszy Selection nie powinno kosztować więcej jak 170k PLN w stosunku do tego co oferuje. Toyota jest na „fali” bo ma niską emisję CO2 i firmy je kupują gdyż emisja CO2 mieści się w zdefiniowanych przez głupie przepisy nawiasach. Czytając takie opinie jak Twoje pojawia się kolejny problem, wiele osób które będą chciały sprzedać auto będą mały problemy lub będzie trzeba schodzić mocno z ceny aby te „niedoskonałości” wynagrodzić cena. Moim prywatnym zdaniem Toyota mocno przesadziła z cenami w stosunku do tego co oferuje. Z drugiej strony auta się sprzedają, więc po co cokolwiek zmieniać.

Offline Skonek1976

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 525
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3275 dnia: 16 Maja 2024, 10:49:02 »
Jestem rozczarowany niską jakością tego pojazdu w stosunku do bardzo wysokiej ceny
Kolego , czy Ty szaleju się opiłeś, żeby takie posty pisać na tym forum?  :grin:

:-) może to w pijanym amoku było :-)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3276 dnia: 16 Maja 2024, 11:12:42 »
zaraz lecą na forum się pytać gdzie oddać na wyciszenie, gdzie na zabezpieczenie podwozia (bo tu producent też napluł klientom w twarz, tylko ci odpowiadają, patrząc na wypowiedzi tu, że to deszcz pada) i traktują to w sumie jak coś normalnego.
Dałem ten cytat bo z resztą się zgadzam. Mniej albo więcej ale się zgadzam.
A z cytatem nie zgadzam się  bo chyba bardziej krytycznego forum co do danej marki niź to nie spotkałem a bywam w różnych miejscach. Do tego trzeba zrozumieć jedná istotną rzecz której kiedyß sam nie rozumiałem czyli każdy jest jest inny, inne ma potrzeby, inaczej jeździ i w mniejszym lub większym natężeniu. Dla Ciebie RAV4 jest głośna i Ci przeszkadza tak samo jak mi bo dużo robię tras ale u mnie w rodzinie jest RAV4 używana tylko do jazdy wokół komina s w trasie była w ciągu 3lat może raz na próbę i to znaczy że ktoś na kogoś pluje a ten mówi o deszczu ?

Kolejna sprawa dziwi Cię że ktoś kupuje Rav i ją chce wyciszać, poprawiać itp.a jako użytkownika VW nie dziwi Cię że pierwsze pytanie o TSI dotyczy czy już olej przestał brać albo kto ogarnie ciśnienie oleju w zacierających się TDI ? Zresztą można wymieniać i wymieniać gdzie obok ASO jest cały przemysł specjalizujący się w poprawianiu aut gr. VW.

Taki mamy klimat

 :grin:




Offline igorqq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 exe 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3277 dnia: 16 Maja 2024, 11:37:13 »
Połączenie z telefonem to było 5s i już grała muzyka a ustawienia były wczytane. W RAV4 nie będę się wypowiadał, każdy z Was, kto ma auto po FL wie jak jest. Ja się tyloma ku*wami nie narzucałem od lat jak w tym "wyrobie"

Odnośnie innych rzeczy się nie wypowiadam, ale zacytowanego fragmentu nie rozumiem. Miałem samochód na testy na kilka dni i zrobiłem nim w sumie 800 km. Była to
wersja już z nowymi multimediami po FL (MY'23). Nie miałem żadnego problemu z łącznością z telefonem. Po sparowaniu telefonu CarPlay odpalał się za każdym razem automatycznie i bardzo szybko. Nie miałem żadnych problemów ani z nawigacją z telefonu ani ze słuchaniem podkastów lub muzyki w czasie jazdy (obojętnie, czy źródłem dźwięku był AppleMusic, Pocket Casts czy Brave odtwarzający muzykę z YouTube. Nie było też najmniejszego problemu, żeby w czasie jazdy przełączyć się np. na radio a potem wrócić do słuchania podkastu lub muzyki z telefonu.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3278 dnia: 16 Maja 2024, 11:46:43 »
Czytając takie opinie jak Twoje pojawia się kolejny problem, wiele osób które będą chciały sprzedać auto będą mały problemy lub będzie trzeba schodzić mocno z ceny aby te „niedoskonałości” wynagrodzić cena.
Sprzedawałem swoją RAV4 2013 2.2 d4d, nie musiałem schodzić z ceny, a wręcz przeciwnie. Znajomy sprzedawał Camry, też nie schodził z ceny, a kupcy dzwonili cały dzień, następnego dnia rano auto sprzedane za cenę wywoławczą. Także na razie nie przewiduję klęski w sprzedaży Toyoty na rynku wtórnym.

Offline sig.segv

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Paweł Online
  • Samochód:: 2024 RAV4 Adv
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3279 dnia: 16 Maja 2024, 11:52:23 »
Połączenie z telefonem to było 5s i już grała muzyka a ustawienia były wczytane. W RAV4 nie będę się wypowiadał, każdy z Was, kto ma auto po FL wie jak jest. Ja się tyloma ku*wami nie narzucałem od lat jak w tym "wyrobie"

Odnośnie innych rzeczy się nie wypowiadam, ale zacytowanego fragmentu nie rozumiem. Miałem samochód na testy na kilka dni i zrobiłem nim w sumie 800 km. Była to
wersja już z nowymi multimediami po FL (MY'23). Nie miałem żadnego problemu z łącznością z telefonem. Po sparowaniu telefonu CarPlay odpalał się za każdym razem automatycznie i bardzo szybko. Nie miałem żadnych problemów ani z nawigacją z telefonu ani ze słuchaniem podkastów lub muzyki w czasie jazdy (obojętnie, czy źródłem dźwięku był AppleMusic, Pocket Casts czy Brave odtwarzający muzykę z YouTube. Nie było też najmniejszego problemu, żeby w czasie jazdy przełączyć się np. na radio a potem wrócić do słuchania podkastu lub muzyki z telefonu.

No właśnie mam tak samo. O ile ten interfejs multimedialny jest średniowieczny to nie mam absolutnie żadnych problemów połączeniem. CarPlay bezprzewodowo łączy się za każdym razem w ciągu dosłownie 2-3 sekund. Gra muzyka, chodzi nawigacja, telefony czy aplikacje meetingowe. W sumie zapomniałem, że to w ogóle się łączy - po prostu zawsze działa.

p,paw

Offline Glider

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 305
  • Samochód:: RAV4; C-HR
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3280 dnia: 16 Maja 2024, 12:49:55 »
No właśnie mam tak samo. O ile ten interfejs multimedialny jest średniowieczny to nie mam absolutnie żadnych problemów połączeniem.
Też nie mam problemów. Stary Android 9.0 łączył po zainstalowaniu AndroidAuto.
Android 14 (Samsung) też bez problemów. IPhone 12 bez problemów.
W telefonach z Androidem często są różne nakładki i dodatki, niektóre całkiem dobrze ukryte. Mogą mieć jakiś wpływ zwłaszcza gdy korzystają z BT lub WiFi....

Offline Spider1919

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V 2.0 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3281 dnia: 16 Maja 2024, 13:37:42 »
Połączenie z telefonem to było 5s i już grała muzyka a ustawienia były wczytane. W RAV4 nie będę się wypowiadał, każdy z Was, kto ma auto po FL wie jak jest. Ja się tyloma ku*wami nie narzucałem od lat jak w tym "wyrobie"

Odnośnie innych rzeczy się nie wypowiadam, ale zacytowanego fragmentu nie rozumiem. Miałem samochód na testy na kilka dni i zrobiłem nim w sumie 800 km. Była to
wersja już z nowymi multimediami po FL (MY'23). Nie miałem żadnego problemu z łącznością z telefonem. Po sparowaniu telefonu CarPlay odpalał się za każdym razem automatycznie i bardzo szybko. Nie miałem żadnych problemów ani z nawigacją z telefonu ani ze słuchaniem podkastów lub muzyki w czasie jazdy (obojętnie, czy źródłem dźwięku był AppleMusic, Pocket Casts czy Brave odtwarzający muzykę z YouTube. Nie było też najmniejszego problemu, żeby w czasie jazdy przełączyć się np. na radio a potem wrócić do słuchania podkastu lub muzyki z telefonu.

Właśnie o MY'23 mi chodzi. Jak jest jeden telefon w samochodzie to się łączy od razu i to się zgadza, tu piszę o sytuacji, w której są dwa telefony w samochodzie.
Natomiast problem z muzyką po prostu u mnie występuje - przełączam na media, żeby puściło ze Spotify, znajduje piosenkę, ona gra przez 5 sekund, po czym wywala, znajduje i tak kilka razy aż "załapie" na stałe.
 W ASO mi powiedzieli, że mam sobie jeździć, obserwować, czekać na aktualizację a na chama jak się będę bardzo upierał to mogą zresetować jednostkę (cokolwiek to znaczy), ale nic to może nie dać.
« Ostatnia zmiana: 16 Maja 2024, 13:44:15 wysłana przez Spider1919 »

Offline Spider1919

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V 2.0 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3282 dnia: 16 Maja 2024, 13:38:13 »
Ciekawy wpis i w zasadzie trudno się z wieloma rzeczami nie zgodzić ale... o jakim aucie jest mowa?

MY '23.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3283 dnia: 16 Maja 2024, 21:47:37 »
Spider1919: czy ty w ogóle widziałeś rav4 przed zakupem? Z tego posta wygląda, że w tym samochodzie nie pasuje Ci chyba absolutnie nic, totalnie nie rozumiem wyboru...

Jak dla mnie kluczowe jest to zdanie:
Znajomy odbierał ostatnio nowego Passata B9 i nagrał mi film z odbioru - Passat ma piękną prezentację na tylnej klapie po otwarciu samochodu, dynamiczne kierunkowskazy z przodu i z tyłu, robi to spore wrażenie i ma się świadomość obcowania z samochodem nowoczesnym

Tak - jeśli jesteś tym typem osoby, na ktorej animacje kierunkowskazów robią wrażenie, to toyota zdecydowanie nie jest dla ciebie. Nie jesteś jej targetem, celują w inny typ klienta.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3284 dnia: 16 Maja 2024, 21:50:39 »
Natomiast cenowo moim stanie mocno się przestrzelili, RAV4 Selection 4x4 to obecnie 220k PLN, konkurencja za te pieniądze oferuje ZNACZNIE WIĘCEJ. Moim zdaniem na dzień dzisiejszy Selection nie powinno kosztować więcej jak 170k PLN w stosunku do tego co oferuje.
Tylko to jest twoje zdanie:) nie ty ustalasz ceny i powiem więcej - nie robi tego nawet toyota. Ceny ustala sam rynek. Jeśli byłyby zbyt wysokie, rynek by je odrzucił.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl