Autor Wątek: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje  (Przeczytany 794524 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3780 dnia: 28 Listopada 2025, 11:25:53 »


Cytat:  link=topic=49423.msg857528#msg857528 date=1764225337
.
Tu nie jest kwestia techniki silnika tylko wyciszenia.

Przychylam się do tej tezy. Miałem Tucsona benzyna, mam Tucsona HEV. W pierwszym po rozgrzaniu było 750 obrotów na postoju, a w drugim jeśli się włączy też rozgrzany, to na postoju jest 1100 obrotów na minutę. W obu praktycznie nie słychać silnika na ciepło.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3781 dnia: 12 Marca 2026, 09:10:11 »
A propos Tuscona. Czy te silniki w nich 1.6 to te same, w których odrywają się kawałki GPF i rysują gładzie cylindrowe oraz uszkadzają zawory dolotowe? Czy to już jakaś poprawiona seria? Czytałem wiele opinii niezależnych warsztatów, które twierdzą, że 1,6 GDi to bomba z opóźnionym zapłonem.

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3782 dnia: 12 Marca 2026, 09:41:28 »
których odrywają się kawałki GPF i rysują gładzie cylindrowe oraz uszkadzają zawory dolotowe
Ale moment.... GPF to jest filtr w układzie wydechowym. Jak coś z tego ma trafic do cylindrów? Jakaś recyrkulacja spalin?
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3783 dnia: 12 Marca 2026, 11:50:43 »
Jakaś recyrkulacja spalin?
Dokładnie. W nowoczesnych silnikach benzynowych spaliny są częściowo zawracane do dolotu, aby obniżyć temperaturę spalania i emisję tlenków azotu. Jeśli filtr GPF ulegnie uszkodzeniu (np. pęknie wkład ceramiczny), drobinki sadzy lub popiołu mogą zostać zassane wraz ze spalinami z powrotem do kolektora dolotowego.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3784 dnia: 12 Marca 2026, 12:26:32 »
A propos Tuscona. Czy te silniki w nich 1.6 to te same, w których odrywają się kawałki GPF i rysują gładzie cylindrowe oraz uszkadzają zawory dolotowe? Czy to już jakaś poprawiona seria? Czytałem wiele opinii niezależnych warsztatów, które twierdzą, że 1,6 GDi to bomba z opóźnionym zapłonem.
Nie te same. Po pierwsze tamte to seria Gamma, obecnie Smartstream.
Po drugie, w HEV Tucsona  są silniki T-gdi, a nie Gdi, co za tym idzie, bezpośrednio za kolektorem wydechowym jest zamontowana turbosprężarka, ktora jest barierą dla katalizatora. Już nawet w serii Gamma ale z turbo, ten problem nie występował, o czym zresztą mówił RommieRen.
Edit: I nie GPF, a wadliwy katalizator to powodował.
Z GPF są inne problrmy w silnikach benzynowych (nie HEV/PHEV, gdzie inaczej jest rozwiazane grzanie/chłodzenie silnika i turbo - elektryczna pompa), mianowicie jesli ktoś używa auta tylko na krótkich odcinkach, zimą brak dogrzania GPF, powodować może konieczność jego wypalenia w trasie (jest na to procedura) i może to być upierdliwa cecha w takich warunkach.
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2026, 12:35:34 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3785 dnia: 30 Marca 2026, 08:47:09 »
Mam spostrzeżenie, które przeczy trochę fizyce, ale może jest zgodne z "filozofią toyoty" ;) - na tempomacie auto spala mniej w terenie lekko pagórkowatym niż na płaskim. Jak jeżdżę po nizinach z tempomatem na 130 to średnie spalanie mam zawsze rzędu 7,1-7,8. Już drugi raz przejeżdżam okolice Monachium gdzie spalanie chwilowe pokazuje mi rzędu 6,7l. Są tam pagórki - ale na tyle nieduże, że pomimo tego, że "obrotomierz" pokazuje ładowanie na zjazdach, to nie naładuje akumulatora trakcyjnego i silnik elektryczny nie jest w użyciu. Pomimo tego, że przez setki kilometrów jedziemy ciągle góra-dół, bez elektryka, to spalanie mam niższe niż po płaskim. Jeżeli moje spostrzeżenie jest trafne (nie musi być), to znaczy, że auto po prostu dużo pali przy jednostajnym obciążeniu silnika. Czy ktoś ma podobne spostrzeżenia?


Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3787 dnia: 30 Marca 2026, 16:00:56 »
7...8 l/100km przy jeździe na tempomacie 130 km/h to wcale nie jest dużo.
W końcu RAV4 to nie Camry czy Corolla gdzie opory i masa są mniejsze.

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3788 dnia: 08 Czerwca 2026, 08:22:09 »
Wracam do spalania, które jest dla mnie „nieprzewidywalne”. Czwartek/piątek zrobiłem wycieczkę Koszalin – Berlin ok 320km w jedną stronę (z przerwą na toaletę na trasie pod Szczecinem). W samym Berlinie też się kręciłem sporo (ok 100km, w 5-6 odcinkach). Pogoda taka sama 17-23 stopnie, bez wiatru itp. Cały czas tryb Eko,120 na tempomacie na eskach. Start z Koszalina nie na „zimnym silniku”, bo też się kręciłem trochę po mieście. Start z Berlina na dobrze rozgrzanym silniku.
Spalanie średnie na odczytywane zegarach:
Trasa 1: Koszalin – Szczecin 7,2-7,6; Szczecin – Berlin 7,2-7,6
Jazda po Berlinie – nigdy poniżej 6,7 – to dla mnie największy szok.
Trasa 2: Berlin – Szczecin 5,2-5,6; Szczecin – Koszalin 7,2-7,6
PS W Berlinie sporo taksówek to RAVki, jeszcze rok temu nie widziałem żadnej.
Nie mam teorii ani dlaczego w samym Berlinie spalani nigdy mi nie zeszło poniżej 5l, ani dlaczego po kilkuminutowej przerwie na trasie spalanie wzrosło o 2 litry.

Offline hardtmuth

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 886
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3789 dnia: 11 Czerwca 2026, 07:43:03 »
Cześć po długiej przerwie ;-).

Auto cały czas w rodzinie, ale zeszło na trzeci samochód względem tego ile się nim jeździ. Tak 1-2x w tygodniu tylko zrobi rundkę krótką oraz kilka x w roku wyjazd dalej lub bliżej. Ale potrzebne, to czeka zawsze.
Jutro mam kolejny przegląd (6 lat, 73kkm) i trochę rzeczy się nazbierało. Zastanawiam się czy ktoś z Was miał coś podobnego.

0. Hit z poprzedniego roku - miałem ponad 3 lata temu wpadnięcie w roboty drogowe na Słowacji (ha tfu!) i źle oznaczoną drogę. Dziura duża (otwarty most, spadek 1m w dół), rozprucie podwozia, lekkie "cmoknięcie" zderzakiem - do wymiany cały przód, ale tylko elektryka/plastiki i 1 chłodnica. Bez poduszek. Składali auto/naprawiali w ASO Toruń. I uwaga - rok temu na przeglądzie przyjeżdżam, pytanie co dolega, mówię, że w poprzednich wizytach nie znaleźliście, to teraz też nie dacie rady, ale przyjmujący stanął na wysokości zadania i znaleźli. A był hałas przy hamowaniu jakby coś się w aucie przesuwało. No i rok temu w Gdańsku odkryli w ASO co było źle - Toruń źle przykręcił (na 100 Nm) całe zawieszenie/wózek i okolice, a miało być na 160 Nm. Po tym znacznie ciszej w aucie i stukanie ustało.

Z rzeczy, które jutro są do ogarnięcia:
1. Coś w schowku stuka, na dziurach, przy przyśpieszaniu / hamowaniu (jak auto się "rozciąga"). Bardzo denerwujące na gdańskich dziurach. Zgłoszone, jutro będą badać - ciekaw jestem co wyjdzie. Od razu powiem - opróżniłem całe auto, w tym schowek i dalej stuka. Okolica poduszki pasażera.
2. Przy maksymalnie skręconych kołach słychać na zewnątrz dość wyraźnie zgrzytanie/terkotanie z okolic półosi. Na wprost cisza, w lewo/prawo tak samo, po obu stronach tak samo słychać. Manszety wyglądają na całe. Niby relax obejmuje półosie o ile nie jest to normalne zużycie...
3. Przy uginaniu zawieszenia coś z przodu skrzypi, ciekaw jestem, czy znajdą. Parkując wolno i podjeżdżając pod wzniesienie słychać wyraźnie.
4. Dysza spryskiwacza kierowcy niedomaga i pryska na 50%, czyszczenie nie pomaga, pewnie wymiana.


5. Hamulce tył rok temu wymienione, w tym roku tarcze wyglądają słabo, całe w rowkach. Zastanawiam się jak to wyszło, że rok temu hamulce się skończyły, aż się zapytałem ich skąd takie zużycie, bo kiedyś symulowałem zużycie klocki/tarcze to powinny starczyć na +8-10 lat lekko, przód jeszcze dłużej (mało hamuję ciernie). Przód wygląda dobrze, ale nie mierzyłem ile mm klocków jest. Ciekaw jestem czy będą naciągać na wymianę.
6. Poza tym w aucie elektronika działa, chińskie oświetlenie sufitu, lampki do klapy, czy kamera Mikavi PQ4 dual - cały czas po 6 latach śmiga. Spryskiwacz ruski tylnej kamery też działa :-).

Auto będzie pewnie jeszcze w domu 3-6 lat, a potem dalej RAV, ale pewnie PHEV. Zobaczymy ;). Wiem, PHEV do stania na podwórku słabo wygląda, ale cóż, potrzebne.

Offline Henio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 425
  • Samochód:: Toyota
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3790 dnia: 11 Czerwca 2026, 08:47:28 »
Wiem, PHEV do stania na podwórku słabo wygląda,
Nie zrozumiałem. Czemu słabo wygląda?

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3791 dnia: 11 Czerwca 2026, 09:54:01 »
. Hamulce tył rok temu wymienione,
Masz FWD czy AWDi? Miałem niedawno przegląd na 75kkm i do wymiany klocków daleka droga. (mam AWDi)
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline hardtmuth

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 886
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3792 dnia: 11 Czerwca 2026, 10:16:18 »
@Henio: bo powinno się autem jeździć, a nie stać. Chyba, że PHEV będzie się nadawał jako auto V2G i pracę jako magazyn ;)

@marekj: mam FWD, ale dalej - naprawdę lekko obchodzę się z hamulcem.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3793 dnia: 11 Czerwca 2026, 10:49:31 »
U mnie we wrześniu 2025 miałem przegląd po 90 tys. km (niepełne 5 lat) i do wymiany klocków jak i tarcz też było jeszcze daleko - ze zużycia można wnioskować, że do ok. 150 tys. powinny dojechać. Też FWD.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: RAV4 5 gen - wrażenia, problemy, obserwacje
« Odpowiedź #3794 dnia: 11 Czerwca 2026, 11:20:29 »
Wprawdzie Auris nie Rav4 ale problem z nieodbijającymi zaciskami hamulcowymi z tyłu może też występuje? Dwa komplety tarcz i klocków tył przedwcześnie zużyte z tego powodu u mnie w Auris. Na przodzie klocki wytrzymały 200 tys.km i brak problemów z zaciskami.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl