Mam problem ze światłami mijania w moim Aurisie. Najpierw myślałem że problem tkwi w żarnikach, więc je wymieniłem. Potem wstępnie je sobie wyregulowałem imbusem, bo miałem wrażenie że świecą wszędzie, tylko nie na drogę (akurat byłem za granicą, więc nie było jak podjechać do diagnosty). W Polsce najpierw mój mechanik pięknie wyczyścił mi refkektory, a potem podjechałem na stację diagnostyczną. A tam usłyszałem, że dobrze mam wyregulowane światła, ale za to soczewki są wypalone i światła nie mają mocy.
Czy ktoś miał podobny problem z xenonami w Aurisie I? Od trzech dni siedzę godzinami na allegro i olx, na pomyślałem że kupię inne reflektory. Tyle że nowe są masakrycznie drogie, używane w rozsądnej cenie mają z reguły uszkodzone zaczepy, a jak już znalazłem w Wrocławiu fachowca, który regeneruje odbłyśniki, to okazało się że reflektorów Valeo nie robią, bo mają za twardy klej.
Może ktoś coś poradzi? Jeżdżę dużo w trasy, niestety także w nocy i muszę sie wspomagać przeciwmgielnymi, bo widoczność mam ograniczoną :(