Kilku znajomych ma z początku lat 90 - ten sam silnik, ta sama skrzynia i wszystko jeździ.
I tak się rodzą internetowe mity. Potem się jeden z drugim naczyta i powtarza.
Silnik nie ten sam, bo ma inny blok, inny kolektor dolotowy, inne wtryski, inną przepustnicę, inny rozrusznik, alternator i sprężarkę klimy - ogólnie nic z osprzętu ani mechanicznie ani elektrycznie nie jest zamienne z pierwszym MZ'em mimo, że układ korbowo-tłokowy pozostał bez zmian.
A skrzynia też inna, bo jedyne, co A541 ma wspólnego z U140 to to, że obydwie są automatyczne.
Ostatnio miałem A541 z przebiegiem niecałych 100k i ze skrzyni się jedynie obudowa nadawała do dalszej eksploatacji, a dziś mi właśnie wróciła U240 z wyceny, bo też coś zaszurało, zastukało, a po rozebraniu wyszły takie kwiaty, że się klientowi słabo zrobiło.