Wg mnie to rozwiązanie ma następujące wady:
1. Android 9 na pokładzie - nie widomo, czy będą dostępne aktualizacje i wsparcie producenta (smartfony zapewne mają lepsze wsparcie),
po pewnym czasie może to stanowić problem (a mamy już wersję 12).
2. Cały system w pudełku (w zasadzie smartfon, tyle że bez ekranu) zamiast samego interfejsu WiFi / BT,
zapewne pobiera to więcej prądu i bardziej się grzeje, a obudowa mała.
3. Dylemat - dorzucić kartę SIM aby urządzenie było samodzielne (dodatkowy koszt mc, osobne kontakty, historia połączeń, wiadomości)
czy też użyć hotspota WiFi, mirrorować ekran smartfona lub użyć jak AA (to w zasadzie po co mi drugi Android)
4. Dylemat - to może zamiast tego dorzucić jeszcze 1k i wymienić cały tablet z Andkiem na pokładzie (w wyższej wersji), lepszym ekranem itd.
Są oczywiście i zalety - o czym napisałeś wyżej.
Choć niektóre z nich dla mnie nie są zaletami lub są bez znaczenia, np:
- mogę dalej używać bez telefonu - dla mnie bez znaczenia
- urządzenie jest ukryte, mam podgląd tras auta - w MyT też mam
- można korzystać z netflix - dla mnie bez znaczenia, w aucie nie korzystam
- mogę dzwonić przez wbudowaną kartę SIM (używam do otwierania szlabanów) - to dla mnie akurat wada, wolę używać swojego fona
- działa android auto / carplay bezprzewodowy jakbym potrzebował - nie wiem do czego - ja w aucie akurat wolą AA niż czysty Android
- mogę przez bluetooth wykonywać połączenia z użytkowanego telefonu - przez AA dzwonienie lepiej działa
- mam podgląd do rejestratora wideo przez wifi - nie potrzebuję, mam to w telefonie a i tak nie korzystam
- obsługa gestami - to przydatne ale w GM i Waze tez działa
- brak ograniczeń ilości działających aplikacji w tle - mnie wystarczy navi, muza i telefon
Jak widać wiele plusów dodatnich / ujemnych

jest zależne od upodobań