Co Wy macie z tymi leasingami.
Obsrywacie się, jak klienci w latach 90-tych, co do jeździli do ASO nawet po płyn do spryskiwaczy.
Leasing jest tylko finansującym, chcesz się przekonać, spróbuj złożyć jakąś większą reklamację. Powiedzą Ci, że przecież sam sobie wybrałeś, zamówiłeś i kupiłeś to sam reklamuj.
Weź przykład z rządzących, zrób co potrzebujesz, a jak coś to powiedz, że to pewnie Putin albo UE, coś namieszało i olej system.