Odpowietrznika samej skrzyni nie ma, ale wyrównuje sobie ciśnienie pośrednio przez tą klapkę z przodu, gdzie sterczy odpowietrznik. Tyle, że nie jest to bezpośrednie połączenie z komorą, w której jest olej tylko - z tego, co zdążyłem zgłębić - jest to po luzie roboczym którejś przesuwki.
U któregoś z klientów wydmuchało uszczelniacz półosi, bo był słabszym ogniwem niż film olejowy w tej szczelinie.
A ciśnienie masz tylko takie jakie się pojawia z rozszerzenia oleju po zagrzaniu.