lubie te opcje.. i opcje z termosem... emerykanie dostaja wiecej ....w necie mozna spotkac fajne wersje emerykanskie z obiciami pod kolor skory z ala drewnianymi wstawkami... auto zupelnie inaczej sie prezentuje niz te europejczyki... do tego zalewanie silnika przed startem goraca woda z termosu... sterownaie glosem... i chyba tez byly wersje solarne w ktorych mozna bylo zostawic auto w upale, isc na plaze.. a klima dzialala z solarow na dachu...