Autor Wątek: P2 czy wymieniać płyn chłodzący w silniku i w inwerterze  (Przeczytany 2606 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline alamsok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
P2 czy wymieniać płyn chłodzący w silniku i w inwerterze
« dnia: 18 Października 2020, 12:14:38 »
Posiadam P2 z 2007 z przebiegiem 103 tyś mil i mam pytanie czy wymieniacie płyn chłodzący w silniku i inwerterze.

Offline sirkris55

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: P3 fl / C-HR
Odp: P2 czy wymieniać płyn chłodzący w silniku i w inwerterze
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Października 2020, 17:18:23 »
raczej na pewno tak praktycznie wszystko traci swoje wlasciwosci po pewnym czasie (przebiegu) chodzi o plyny ustrojowe auta .

nie jest to jakas straszna operacja . (przynajmniej w p3)

good luck.
prosze nie krzyczec,,,dziekuje..

za błędy - literówki z gory przepraszam :-))
to nie skapstwo lubie grzebac przy aucie :-)
techstream & icar

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: P2 czy wymieniać płyn chłodzący w silniku i w inwerterze
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Października 2020, 17:57:45 »
Manual serwisowy podaje wymianę po 160 tys km, a potem co 80 tys km. Moim zdaniem powinieneś wymienić.

Offline vvicio83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 79
Odp: P2 czy wymieniać płyn chłodzący w silniku i w inwerterze
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Marca 2021, 04:55:34 »
tak... plyn chlodzacy z toyoty ma wlasciwosci antykorozyjne ktore traci z czasem... szukalem zamiennikow i interesowalem sie tematem i okazujesie ze plyn z toyoty  nie powoduje korozji alumelanium i gumowych  usczelnien silnika... a zagrzebalem sie gleboko w papiery... i wynika z tego ze lepiej zalac zalecany....,  am sie jakies krzemiany  potem wydzielaja czy cos... wlasciwosci trzyma chlodzace ale nastepuje brak wlasciwosci pielegnujacych..i wzrasta natezenie wlasciwosci szkodliwych, jk masz garaz zrobisz to sam.. sa filmiki w necie... zwroc uwage na wlaczenie w samochodzie trybu serwisowego.. aby silnik pracowal pod czas ospowietrzania... i na same kroki odpowietrzania ukladu... umnie klaplo za piwerwszym razem.. chociaz troche naruszylem glowke srub odpowietrzajacych...

« Ostatnia zmiana: 29 Marca 2021, 04:58:32 wysłana przez vvicio83 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl