Autor Wątek: Coś z motorem... (F)  (Przeczytany 7581 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

arass

  • Gość
Coś z motorem... (F)
« dnia: 19 Czerwca 2005, 00:13:50 »
No właśnie, coś mi siędzieje z motorem.
Jak staram sięjechać ze stałą prędkością i w miaręniskimi obrotami, silnik zachowuje sie jakby siędławił, przerywa, parcha.
Jak dodam gazu to zaczyna normalnie iść. Przyśpiesza w porządku.
To samo siędzieje na benzynce jak i na LPG.
Macie jakieś pomysły?
« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2008, 15:05:29 wysłana przez Janmor »

Wlodek

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Czerwca 2005, 00:32:58 »
ostatnio tak miałem i był luźny pasek rozrządu ale przyczyna może być inna świece, kable przepustnica brudna. Musisz podać wiecej szczegółów

k r z y s i e k

  • Gość
Re: Co¶ z motorem...
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Czerwca 2005, 10:16:18 »
A może wyświetla jakieś kody błędów, trzeba to sprawdzić.
krzysiek

Offline TURBO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Czerwca 2005, 10:17:40 »
Może jest jakiś prześwit w przewodach

FAWORYT

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Czerwca 2005, 13:54:46 »
Mam czasami to samo co autor wątku. Niezawsze ,ale często. Jak dodam gazu jedzie ok,ale jak utrzymuje obroty rzędu 1600-1900 silnika ,to często faluje, trzęsie. Niesą to kable i świece, bo przecież objawy powinny być typowego gubienia zapłonu ,a zapłon jest na kazdym garze. Niewiem czy nie pasek rozrządu?Poczekamy do wymiany ,już zaniedługo,chociaż gdy już tak trzęsło byłem w ASO i sprawdzli mi naciąg ,bo na forum przeczytałem ,że czasem lubi sięluzować pasek. Dodawałem już specyfiki STP do czyszczenia układu paliwowego i nic. Bardzo często czuć to trzęsienie tylko na równej drodze. Jak wyrzuce na luz to nietrzęsie,więc to od silnka. U mnie sięto dzieje tylko w określonych obrotach ,niewiem jak u kolegi. Sprawdzałem kody błędów metodą migania lampki kontrolnej i  miga jak szalona ,więc niema błędów.
Raz trzęsie ,raz nie i tak odkładam ten problem,bo sięprzyzwyczaiłem chyba.
Pozdrawiam

Duckling

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Czerwca 2005, 13:59:30 »
A moze jakas poduszka, czy lozysko silnika, o ile takie jest... moze cos jest na mocowaniu dobitego...

FAWORYT

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Czerwca 2005, 14:20:22 »
No ja mam lekko wyrobioną poduszkęprzednią silnika ,ale w ASO powiedzieli,że to nie ma znaczenia. Wogóle to wielu forumowiczy ma wyrąbaną tą poduszkęi jeżdzą ,a to szarpanie ,to niewiem...

Duckling

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Czerwca 2005, 14:25:33 »
Hmmm a moze warto to sprawdzic... ja mialem w 4Runnerze wlasnie taka sytuacje i tylko w jednym zakresie obrotow rzucalo silnikiem i cala buda... tak, ze czulem sie jak w jakims Pimp -o- mobile...

arass

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Czerwca 2005, 16:43:26 »
Pasek niedawno wymieniałem, ale tam można regulować naciąg? Napinacz wymieniałem.
Swiece też wymieniałem.
Jeśli chodzi o kody błędów to pojawia mi sie co jakiś czas kod błędu sondy Lambda, ale tylko na gazie.
Pozostają jeszcze ewentualnie przewody WN i czyszczenie przepustnicy.

FAWORYT

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Czerwca 2005, 16:50:40 »
Ja czyszcze przepustnice co 15tyś.km.To niema z tym nic wspólnego( przynajmniej tak myśle), bo przecież skoro by to było to,czyli błąd czujnika położenia przepustnicy ,to by kod migawkowy to wykrył.Komputer niema żadnych błędów ,a potrafi zatrzęść sięauto. Ciekawe czy ktoś to zdiagnozował,lub zdiagnozuje...  :cehhh

Offline dziejo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Czerwca 2005, 19:06:43 »
Zauwazylem,ze wiekszosc dziwnych objawow maja uzytkownicy pojazdow zagazowanych.
Moze lepiej spytac czy u benzynowcow tez wystepuja takowe ?

k r z y s i e k

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Czerwca 2005, 19:21:08 »
Cytat: dziejo
Zauwazylem,ze wiekszosc dziwnych objawow maja uzytkownicy pojazdow zagazowanych.
Moze lepiej spytac czy u benzynowcow tez wystepuja takowe ?


takich objawów nigdy nie miałem. tzn w Carinie, w poprzednim samochodzie był podobny problem i okazało sie ze to kable. Na LPG podobno raz w roku trzeba wymieniać kable - to prawda?. Natomiast myśle ze to napewno nie przepustnica, bo nagar na przepustnicy ma wpływ jedynie na falowanie wolnych obrotów silnika.
krzysiek

k r z y s i e k

  • Gość
Re: Co¶ z motorem...
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Czerwca 2005, 19:44:02 »
Cytat: arass
No właśnie, coś mi siędzieje z motorem.
Jak staram sięjechać ze stałą prędkością i w miaręniskimi obrotami, silnik zachowuje sie jakby siędławił, przerywa, parcha.
Jak dodam gazu to zaczyna normalnie iść. Przyśpiesza w porządku.
To samo siędzieje na benzynce jak i na LPG.
Macie jakieś pomysły?


Tak jeszcze spojżałem na twój opis objawu i  może zadam głupie pytanie ale....
 czy Ty aby nie jezdzisz na małych prędkościach a na za wysokich biegach?
moze problem lezy w technice jazdy
krzysiek

FAWORYT

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Czerwca 2005, 22:42:58 »
Cytuj (zaznaczone)
czy Ty aby nie jezdzisz na małych prędkościach a na za wysokich biegach?
moze problem lezy w technice jazdy


Zauważyłem ,że od paru dni mniej szarpie,prawie wogóle,ale wiem ,ze problem jest i jak siędowiem co możebyć za to odpowiedzialne,to naprawie to,tylko niech zacznie bardziej szarpać i cały czas.
Technika jazdy u mnie jest ok.Carina 2.0 bez problemu zbiera sie z 1500obr,a kiedyś tego niemiałem.Jade 50km/h na czwórce,poco na trójce jak można na czwórce jechać,ale czasem (teraz pisze czase ,bo miesiąc temu to było non-stop,a teraz czasem) kołysze autem,aż breloczek o stacyjke uderza.

Cytuj (zaznaczone)
Zauwazylem,ze wiekszosc dziwnych objawow maja uzytkownicy pojazdow zagazowanych.
Moze lepiej spytac czy u benzynowcow tez wystepuja takowe ?


LPG niemam , pozdrawiam,jak już to wtrysk

Niewiem jak ta mu arras-a jest dokładnie?czy tak jak u mnie?

sito

  • Gość
Co¶ z motorem... (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Czerwca 2005, 13:11:59 »
witam mam  to samo i nie pocieszęWas  wymieniłem świece przewody i szykujęsie do kopułki :( ,ale dziś mechanik powiedział mi ,że ma to samo w golfie i daje sobie rękęuciąć ,że to silniczek krokowy. czy nie zauważulićsie ,że jak autko sie dobrze rozgrzeje to objawy ustępujęa przynajmniej sa łagodniejsze?  wg mnie jeżeli tak jest to potwierdza teorięmechanika i ratuje jego rękę :cnice


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl