Też zadawałem tego typu pytania między innymi tu na forum. Otóż bardzo się zaskoczyłem, pozytywnie. I okazało się że te piano blacki dobrze znoszą trudy codziennej jazdy. Wprawdzie mam dopiero nakręcone trochę ponad 10k ale nie widzę nawet mikrorysek.
Jesteś "szczęśliwcem"

Pomijając to że jestem "świrem" jeśli chodzi o dbanie o auta i o robienie wszystkiego by był brak dziwnych dźwięków, to Ty po 10kkm nie widzisz mikrorys...szacun

Ja odbierając "nowe" auto w salonie zobaczyłem ich zdecydowanie za dużo :(
Ktoś kiedyś napisał: "nie pozwólcie im myć swoj samochód" i miał sporo racji. Na białym, srebrnym czy też jasnym graficie ciężko będzie je dostrzec bez specjalnego ledowego światła, ale niebieskim,czerwonym, granatowym czy czarnym ...natychmiast. Piano black ma to do siebie, że widać na tym wszystko i albo toyota pozyskała tajemną wiedzę, albo dobrze dbasz o auto
