Autor Wątek: P2 nie odpala  (Przeczytany 4304 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline iglaROW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
P2 nie odpala
« dnia: 23 Listopada 2020, 06:50:22 »
Witam może ktoś się spotkał z takim problemem.

Pacjent P2 z 2008 roku.

Czasami auto nie zapala, co ciekawe akumulator jest półroczny i według testera naładowany.

Przy podłączeniu kablami do innego auta niemal natychmiast sie wybudza i można go zapalić.

Wadliwy akumulator czy szukać coś głębiej?

Offline memory

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Listopada 2020, 13:00:40 »
Załóżmy że aku na 100% sprawne i podłączysz zewnętrzny aku w komorze silnika przez gniazdo dedykowane do uruchamiania .To może coś nie halo z z podłaczeniem akumulatora np masa ,klemy trzeba dokładnie obejrzeć .Dwa podstawić na testy sprawny akumulator i pojeździc jakiś czas .Piszesz co jakiś czas i jakim testerem sprawdzasz akumulator nawet po pół roku ma prawo coś paść ,albo coś kradnie prąd tak ja miałem po 2-3 dniach auto nie odpalało a winne było radio tj.cały panel z radiem cd itd.
Prius 3 XW30 liftback.

Offline iglaROW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Listopada 2020, 17:45:33 »
pościągałem klemy, poczyściłem, założyłem. zobaczymy. Napięcie aku pokazuje ok 13-13,6v

Może mieć na to też wpływ bateria trakcyjna? zrobiłem test priusem stan baterii ocenia już tylko na 47%. 500 tys nalotu, może zbliżać się do śmierci

Offline diuk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Listopada 2020, 19:13:57 »
a ten półroczny akumulator 12v to jest AGM? czy zwykły kwasowy z elektrolitem? na forum są osoby, które kiedyś polecały zwykły tani akumulator i same kupiły a potem się okazało, że jednak potrzebny jest AGM (zdaje się, że tryb ładowania 12V w Prisusie jest dostosowany pod AGM i potrafi jakoś zepsuć zwykły akumulator)

ja mam Priusa 2006 i najprawdopodobniej mam jeszcze oryginalnego fabrycznego AGMa, który potrafi zejść z napięciem do 11.2 V ale (odpukać) jeszcze nie miałem problemu z włączeniem Priusa (a mam już 3 i pół roku)

Jeśli pisząc "zapalenie" masz na myśli włączenie i przejście w stan "ready" to akumulator trakcyjny nie ma na to wpływu, natomiast jeśli "zapalenie" to rozruch ICE (spalinówki) to oczywiście jak najbardziej trakcyjny może być problemem.

Offline iglaROW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Listopada 2020, 19:46:13 »
a ten półroczny akumulator 12v to jest AGM? czy zwykły kwasowy z elektrolitem? na forum są osoby, które kiedyś polecały zwykły tani akumulator i same kupiły a potem się okazało, że jednak potrzebny jest AGM (zdaje się, że tryb ładowania 12V w Prisusie jest dostosowany pod AGM i potrafi jakoś zepsuć zwykły akumulator)

ja mam Priusa 2006 i najprawdopodobniej mam jeszcze oryginalnego fabrycznego AGMa, który potrafi zejść z napięciem do 11.2 V ale (odpukać) jeszcze nie miałem problemu z włączeniem Priusa (a mam już 3 i pół roku)

Jeśli pisząc "zapalenie" masz na myśli włączenie i przejście w stan "ready" to akumulator trakcyjny nie ma na to wpływu, natomiast jeśli "zapalenie" to rozruch ICE (spalinówki) to oczywiście jak najbardziej trakcyjny może być problemem.

kwasówka z Exide, na wykresie kilkudniowym napięcie niby ciągle trzyma średnio ponad 13v. Poprzedni też był jeszcze fabryczny, padł po prawie 12 latach i 450 tys km, tam już napięcie spadało do 9,5V więc twój jeszcze troche pociągnie :)

Tak jeżeli chodzi o zapalenie to mam na myśli uruchomienie w stan "ready". W okresie miesiąca przydarzyło się to 4-5 razy. W tym ostatni już nie dało się otworzyć drzwi, trzeba było użyć kluczyka. Po odpaleniu kablami od innego auta, sprawdzilem napięcie w aku samochodu i bylo ponad 13v. Żałuje, że nie mialem jak sprawdzić wcześniej bo bagażnika już nie otworzysz jak drzwi trzeba było nawet kluczykiem otwierać a nie z pilota. Chociaż w sumie nie sprawdzilem ;/

Offline memory

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Listopada 2020, 20:07:37 »
 :grin:
Żałuje, że nie mialem jak sprawdzić wcześniej bo bagażnika już nie otworzysz jak drzwi trzeba było nawet kluczykiem otwierać a nie z pilota. Chociaż w sumie nie sprawdzilem ;/
Otworzysz bez pilota jak zdejmiesz zaślepkę na wysokości zamka klapy. Jest  dżwignia którą można przesunąć w bok i odblokowuje zawias klapy. Wchodzisz z kluczyka ,kładziesz oparcia i działasz.
Jeżdżę  na kwasówce boscha  jak i wielu moich kolegów .
« Ostatnia zmiana: 23 Listopada 2020, 20:15:05 wysłana przez memory »
Prius 3 XW30 liftback.

Offline diuk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Listopada 2020, 10:38:33 »
no to w takim razie ja obstawiam akumulator 12V, jeśli dalej będą problemy - rozglądnij się za AGM'em - poszukaj na forum - zdaje się że polecali akumulator optima yellow, mozna go znalezc za jakies około 600zł

w kwestii sprawdzenia napięcia na aku - nie trzeba otwierać bagażnika - jest możliwość sprawdzenia w "sekretnym menu"
https://www.youtube.com/watch?v=B1XrNUcCI00&t=763s

oczywiście Prius nie może być wtedy w trybe "Ready" bo wtedy już pracuje przetwornica i ładuje aku 12V
naciskasz 2 razy przycisk power bez nogi na hamulcu a potem trzymając display trzy razy włączasz i wyłączasz światła mijania

można też sprawdzić stan aku 12V w hybrid assistant - tak samo Prius nie może być w trybie "Ready"

Offline iglaROW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: P2 nie odpala
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Listopada 2020, 22:33:46 »
Dorwałem używke na próbe oryginalną. Póki co wszystko hula kolejny dzień. Na tej kwasówce z Exide zauważyłem, że szybko bolce śniedziały.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl